Cichoń: polska gospodarka musi wrócić na cieżkę postepu

Author:
27 lipca, 2020
Category: inne

Jedynym rodzajem na to, by można było wydawać więcej pieniędzy z budżetu, wydaje sie byc powrót krajowej gospodarki w ścieżkę postepu – powiedział w piątek w Sejmie Janusz Cichoń (PO). Dodał, że NA jest zbytnio przyjęciem pomyslu nowelizacji ustawy budżetowej przy brzmieniu zaproponowanym w sprawozdaniu komisji finansów publicznych.

„Jedyny sposób, aby móc więcej wydawać w budżecie, to wydaje sie byc powrót w ścieżkę postepu (gospodarczego). Wskazane jest zwrócić uwagę, że robimy wszystko, aby tak się stało. Rząd koalicyjny Platformy Obywatelskiej jak i równiez PSL nie pozostaje obojętny” – podkreślił.

Przypomniał, że w tym roku rozwój gospodarczy w Polsce będzie dodatni, na poziomie 0, 2 proc. PKB. „Będzie zatem relatywnie wysoki, wyższy, niż przy większości krajów europejskich. Zbyt niski jednak byśmy mogli spać spokojnie” – podkreślił.

Cichoń zaznaczył, że, „mimo relatywnie dobrej gospodarczej sytuacji Polski, nie wydaje sie byc zbyt różowo”. „Zgodnie wraz z projektem nowelizacji ustawy budżetowej ubytek dochodów budżetowych w 2009 r. w stosunku do sumy wcześniej zaplanowanej ma wynieść 30 mld 100 mln zł. Spodziewane w 2009 r. spowolnienie wzrostu ekonomicznego w największym stopniu wpłynie na profity podatkowe, które łącznie zmniejszą się na temat 46, 6 mld zł. Największe różnice wystąpią (w przychodach) z VAT. Mniejsze natomiast są spodziewane spadki, jeśli idzie o PIT i podatek akcyzowy” – wyjaśnił.

„Dochody niepodatkowe są przewidywane w stopniu wyższym o 8, 3 mld zł. To metrów. in. wynik większych wpływów z dywidend wypłacanych poprzez spółki Skarbu Państwa. Możemy się także spodziewać wyższych dochodów jeśli chodzi jednostki budżetowe” – dodał.

Przypomniał, że dług publiczny Lokalny w tym roku przekroczył 600 mld zł. „Nie jest to dorobek Platformy Obywatelskiej. Stanowi to jednak zasadnicze ograniczenie pola manewru. Zwiększenie deficytu budżetowego tylko ten dług powiększy. Musimy zachować roztropność jak i równiez umiar zwłaszcza wobec pogarszających się relacji zadłużenia do PKB” – podkreślił.

Zaznaczył, że rząd ubolewa morzem „każdym cięciem” w budżecie.

Projekt nowelizacji tegorocznego budżetu przewiduje wzrost deficytu po 2009 r. z 18, 18 mld zł do 27, 18 mld zł. Tegoroczne wpływy podatkowe będą mniejsze od zakładanych przy obowiązującej ustawie o 46, 6 mld. Niedobór tenze resort finansów chce zrekompensować pieniędzmi sposród innych źródeł. W efekcie łączne wpływy sluzace do budżetu mają być niższe o trzydziestu, 1 mld zł i wyniosą 272, 9 mld zł, natomiast nie wiecej niz 303 mld zł, jakim sposobem wcześniej planowano. Nowelizacja posiada także usankcjonować zaplanowane poprzez MF cięcia w wydatkach budżetowych na łączną kwotę ponad 21, 13 mld zł. (PAP)

dol/ bos/ woj/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy