Dyplomata NA JUKATAN: porozumienie izraelsko-palestyńskie możliwe w tym roku

27 lipca, 2020
Category: inne

W najbliższych tygodniach AMERYCE przedstawią Izraelowi i Palestyńczykom projekt ramowego porozumienia pokojowego, które może stać się podstawą az do układu kończącego wieloletni spór jeszcze polski – oświadczył amerykański dyplomata Martin Indyk.

Porozumienie ramowe nie zaakceptowac będzie zawierało „żadnych niespodzianek” dla przywódców izraelskich jak i równiez palestyńskich – miał powiedzieć Indyk według czterech uczestników nieoficjalnej telekonferencji, jaką reprezentant amerykańskich władz odbył po czwartek wraz z przywódcami żydowskimi w USA.

Informuje na temat w piątek m. in. izraelski gazeta „Haarec”.

Indyk spodziewa się, że premier Izraela Benjamin Netanjahu i palestyński prezydent Mahmud Abbas zgodzą się, choć wraz z zastrzeżeniami, zatwierdzić porozumienie jako podstawę do negocjacji w sprawie ostatecznego układu pokojowego.

Porozumienie ramowe dzierzy dotyczyć metrów. in. wzajemnego uznania się przez państwo żydowskie i palestyńskie, sprawie bezpieczeństwa, zamiany ziem jak i równiez przebiegu granic, przesiedleńców, natomiast także zakończenia trwającego od czasu kilkudziesięciu czasów konfliktu. Niektóre drażliwe sprawy, takie jak stan Jerozolimy, są wspomniane ogólnikowo.

Indyk szczegółowo przedstawił uczestnikom rozmowy odmienne amerykańskie sugestie, m. in. w sprawie granicy między Jordanią i Zachodnim Brzegiem Jordanu, gdzie miałaby powstać swieza strefa bezpieczeństwa z odpowiednią infrastrukturą, w którą złożyłyby się metrów. in. ogrodzenia, czujniki jak i równiez drony.

Uklad regulowałoby kwestię rekompensat na rzecz Izraelczyków mieszkających na terenach palestyńskich i dla palestyńskich uchodźców. Izrael byłby po dokumencie określany jako „państwo narodowe narodu żydowskiego”, a Palestyna jako „państwo narodowe narodu palestyńskiego”. To ustępstwo wobec Netanjahu, który domagał się, zeby Izrael został uznany jako państwo żydowskie.

Według Indyka ok. 75-80 proc. żydowskich osadników pozostałoby w granicach Izraela na skutek alternacji części obszarów. Amerykański wysłannik ocenił też, że Abbas mógłby się zgodzić, by Izraelczycy byli w granicach państwa palestyńskiego w charakterze jego obywatele.

Sekretarz stanu USA John Kerry zastrzegł wcześniej, że realizacja porozumienia wymagałaby sporych nakładów pienieznych ze strony www USA, zwłaszcza na ustanowienie strefy bezpieczeństwa na granicy Zachodniego Krawedzi i Jordanu, przesunięcie wojsk izraelskich i wypłatę odszkodowań dla przesiedleńców po obu stronach. (PAP)

akl/ ap/

15628818 int.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy