Egzekucja komorcznicza w KDT; są zatrzymani i ranni

Egzekucja komorcznicza w KDT; są zatrzymani i ranni
27 lipca, 2020
Category: inne

Po kilkunastu godzinach przepychanek i starć ze stawiającymi opór kupcami, we wtorek po południu do hali Kupieckich Domów Towarowych w stolicy polski wszedł komornik, by przejąć halę, której termin dzierżawy wygasł. Kilkadziesiąt osób, w niniejszym policjanci i ochroniarze, zostało poszkodowanych. Psy zatrzymała pietnasty osób, wśród nich stadionowych chuliganów.

W wyniku starć rannych zostało 12 policjantów, czterech pracowników ochrony i dwoje strażników miejskich.

Umowa dzierżawy hali wygasła wraz z końcem ubiegłego roku, jednakze kupcy nie opuścili kompleksu. Mieli okres na opuszczenie hali do 18 lipca, ale nie przerwali handlu. Egzekucja komornicza to rezultat wyroku sądu w tejze sprawie. Ratusz planuje tutaj łącznik z mającą powstać drugą linią metra a takze budowę Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Teren wokół hali w Placu Defilad był od czasu rana ogrodzony, ochrona obok wejściach nie zaakceptowac wpuszczała nikogo do hali, wokół pani a było też 200 funkcjonariuszy straży miejskiej i policjanci, którzy a mianowicie jak powiedział rzecznik Komendy Stołecznej Marcin Szyndler – włączyli się do dzialaniu, „gdy zaszła potrzeba tonowania sytuacji”, natomiast komornik wybrał pomoc firm ochrony. „Policjanci bronili dostępu do domu, by komornik mógł wykonywać swoją pracę” – dodał. Z czasem przybyli także policjanci z psami i dzieki koniach.

Podwladni agencji szturmowali drzwi do hali, gdzie zabarykadowali się kupcy, którzy w hali spędzili nocna pora. Podczas kilkukrotnych prób wkroczenia komornika sluzace do KDT doszło do przepychanek, użyto gazu łzawiącego jak i równiez strumieni h2o. Z zewnątrz w kierunku ochroniarzy rzucano butelkami i kamieniami, a od czasu środka rozpylano na nich zawartość gaśnic. Kupcy krzyczeli, że w środku znajdują się małe dzieci, ponieważ blokujący przyszli z rodzinami.

Według kupców, gazu użyli ochroniarze. Przedstawiciel KDT zapewnił, że handlarze z pewnością „nie użyliby gazu przeciw sobie”. Policja i straż miejska zapewniły, że to nie ów lampy posłużyły się gazem.

W zewnątrz hali doszło do starć z chuliganami, wyrywającymi kostki sposród bruku i miotającymi różnymi przedmiotami po policjantów i ochroniarzy. Za posrednictwem kilkadziesiąt minutek zablokowana była ul. Marszałkowska, gdy jednostki przybyłe ponizej halę przeniosły bariery spod hali na jezdnie i torowisko. Policja odblokowała ulicę, oblewając stojących na jezdni wodą i ustawiając wzdłuż krawężnika kordon z funkcjonariuszy.

Koordynator mazowieckiego pogotowia ratunkowego Marek Niemirski poinformował, że 35 osób zostało przewiezionych do stołecznych szpitali na skutek oparzeń, omdleń, urazów głowy i zaburzeń rytmu serduszka. Według reprezentującego KDT Damiana Grabińskiego, jeden z kupców w trakcie forsowania wejść przez ochroniarzy dostał zawału serduszka. Kilku osobom, opryskanym poprzez policję żelem pieprzowym, pomocy udzielili ratownicy medyczni obecni na miejscu.

Ucierpiało 12 policjantów, sześciu z nich przewieziono do szpitala. „Jednemu sposród policjantów betonowa płyta chodnikowa złamała nogę. Sprawca naszej napaści został zatrzymany” a mianowicie powiedziała Edyta Adamus z zespołu prasowego KSP. Jakim sposobem dodała, dwóch ochroniarzy ma obrażenia czaszki i kręgosłupa.

Policja zatrzymała 15 osób, które przed halą KDT rzucały kamieniami w kierunku policjantów. „Przedstawiono wykladzinom zarzut czynnej napaści dzieki funkcjonariusza” – powiedziała Adamus.

Prezydent Stolicy polski Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że koszty działań towarzyszących egzekucji komorniczej poniosą kupcy, którzy nie opuścili dobrowolnie hali KDT. W poczet kosztów zostanie zajęty m. in. ich artykul.

W piśmie przesłanym kupcom komornik poinformował, że dzierzy prawo oddać na przechowanie – dzieki koszt KDT – sprawy pozostawione za posrednictwem kupców w hali ustanowionemu w tym celu dozorcy. Jeśli nie zaakceptowac zostaną odebrane, sąd będzie mógł zarządzić ich sprzedaż lub zdewastowanie.

Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że nie zamierza podejmować dalszych negocjacji z kupcami, a zarządowi spółki KDT zarzuciła, że ukrywał przed kupcami sugestie miasta, zmierzające do odnalezienia nowej siedziby. Ratusz zapowiedział zawiadomienie do prokuratury.

Rzeczniczka Krajowej Rady Komorniczej Iwona Karpiuk-Suchecka uważa, że mozliwy opór w trakcie przeprowadzanej egzekucji komorniczej może przełamać wylacznie policja. „Komornik ma obowiązek wejścia az do pomieszczeń, nie istnieje jednak uprawnień do pokonywania oporu fizycznego” – powiedziała rzeczniczka PAP. Dodała, że firma ochroniarska, którą komornik poprosi o pomoc, może jedynie chronić jego osobę oraz zabezpieczać pomieszczenia podlegające egzekucji.

Rzecznik Komendy Głównej Policji podinsp. Mariusz Sokołowski powiedział, iż policja może interweniować w czasie egzekucji komorniczej wtedy, wówczas gdy dochodzi do zagrożenia stanu zdrowia lub życia komornika. „Działania policji są profesjonalne i adekwatne do sytuacji” a mianowicie zapewnił.

Prezes KDT Dariusz Połeć powiedział PAP, że kupcy pozostali potraktowani w sposób opryskliwy. „Przypomniały mi się najgorsze czasy komuny” – powiedział. Jak dodał, w środę będzie rozmawiał z kupcami na temat dalszych działań spółki. Nie wykluczył zawiadomienia prokuratury o popełnieniu przestępstwa podczas działania komornika. „Zbieramy aktualnie nagrania zrobione przez kupców, musimy je przejrzeć i wybrać to, co do zawiadomienia prokuratury będzie się nadawać. Materiału jest bardzo dużo” – dodał. Połeć powiedział także, że w hali jest dzis komornik, który prowadzi dalsze działania i nie wpuszcza do środka udziałowców KDT. (PAP)

mca/ brw/ gdy/ itm/ woj/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy