Gospodarcze podsumowanie roku 2017 w 5 wykresach

2017 rok był gwałtowny - naznaczony klęskami żywiołowymi, napięciami i głębokimi podziałami politycznymi w wielu państwach. Jednak na odcinku gospodarczym kończy się dobrze a mianowicie PKB nadal przyspiesza na całym świecie w najszerszym cyklicznym ożywieniu od początku dekady.

Ekonomiści Międzynarodowego Funduszu Walutowego przygotowali 5 wykresów, które najlepiej podsumowują to, co działo się w odchodzącym roku:

1. 75 proc. świata przyspieszyło

Jednym wraz z najistotniejszych aspektów tegorocznego przyrostu gospodarczego jest jego obszar. PKB wzrosło w blisko trzech czwartych krajów, co jest równoznaczne z ustanowieniem najwyższy odsetek od 2010 r. Jeszcze ważniejsze jest to, że dużo krajów, które zmagały się przez lata z wysokim bezrobociem, zanotowały szybki rozwój zatrudnienia. Co więcej, tego rodzaju kraje jak Polska zapoczątkowały nawet doświadczać w poniektórych branżach deficytu pracowników.

Niektóre z większych targów wschodzących, takich jak Argentyna, Brazylia i Rosja, wyszło z recesji. Aczkolwiek w przeliczeniu na konkretnego mieszkańca wzrost gospodarczy niemal połowy rynków wschodzących jak i również rozwijających się - zwłaszcza tych mniejszych - pozostawał w tyle za gospodarkami rozwiniętymi, a prawie 1 czwarta krajów rozwijających się odnotowała spadek w dochodzie per capita.

Kraje, które borykały się w 2017 r. z przeróżnymi trudnościami, to przede wszystkim eksporterzy paliw oraz ekonomii o niskich dochodach, chorowite z powodu konfliktów społecznych bądź klęsk żywiołowych.

Foto: MFW Szybszy wzrost zanotowano w państwach, w których mieszka dwie trzecie populacji świata. Wciąż jednak 1 czwarta gospodarek rozwijających się zaliczyła spadek dochodu narodowego na jednego mieszkańca

2. Globalny handel odbija

W 2017 r. światowy handel przyspieszył, rozwijał się nawet prędzej niż globalne PKB. Najwolniejsze tempo od 2001 r. w handlu, które utrzymywało się we wcześniejszych kwartałach mamy już więc zbytnio sobą.

Problem jest za to wciąż z inwestycjami. Jakim sposobem pisze MFW, "słabe nakłady kapitałowe w sektorze energetycznym w istotny sposób przyczyniły się do osłabienia globalnych inwestycji".

Foto: MFW Międzynarodowy handel odbił szybciej niźli PKB w 2017 r.

3. Ceny towarów się stabilizują, ale jeszcze wiele pracy przed nami

Ceny metali i paliw były w mijającym roku wspierane poprzez większą dynamikę popytu globalnego oraz pewne ograniczenia podaży w sektorze energetycznym. Wynikały one z m. in.:

  • huraganowych przestojów w Stanach Zjednoczonych,
  • krachu w Wenezueli,
  • problemów z bezpieczeństwem po niektórych regionach Iraku.

Wyceny kontraktów terminowych wskazywały na ogólną stabilność cen towarów, jednak, jak zaznacza MFW, eksporterzy muszą procedować dostosowywanie się do niższych przychodów, jednocześnie dywersyfikując produkcję, aby uodpornić się na przyszłe wstrząsy jak i również wspierać dalsze wzrosty.

Foto: MFW Stabilizacja wartości towarów w przyszłym roku powinna stać się faktem - przewiduje MFW

4. Płace nie rosną tak szybko, jakbyśmy tego chcieli

Zastanawiający za to pozostaje fakt słabego odbicia w wynagrodzeniach przy gospodarkach rozwiniętych. Jak na przykład zauważają ekonomiści MFW, postęp powinien być żywszy wraz z racji spadających wskaźników bezrobocia.

Dlaczego tak się dzieje? Powodów możemy doszukiwać się w zastanym sektora zatrudnienia:

  • w wybranych krajach wciąż notowane jest wysokie bezrobocie,
  • wiele krajów zmaga się z wysokim poziomem zatrudnienia przy niepełnym wymiarze godzin,
  • wciąż zasadniczą rolę gra w całej układance też słaby wzrost produktywności.

Według MFW powyższe faktory mogą po części objaśniać niewielki wzrost płac.

Foto: MFW Słabość płac. Spadek bezrobocia nie wywindował wynagrodzeń

5. Szczyty, szczyty, szczyty

O tym informowaliśmy was, Drodzy Czytelnicy, najczęściej. Jak wiele to już razy pisaliśmy w 2017 r., hdy indeksy giełdowe biją następne rekordy? Wyceny akcji po 2017 r. nadal rosły i osiągały co rusz historyczne poziomy. Powód? Banki centralne wciąż utrzymywały akomodacyjną politykę monetarną przy warunkach słabej inflacji.

Ekonomiści MFW piszą, iż to tylko część globalnej tendencji na światowych rynkach finansowych, na których niskie nogi procentowe, lepsze perspektywy gospodarcze i zwiększony apetyt na ryzyko podniosły ceny mień i zmniejszyły zmienność (mierzoną z wykorzystaniem wskaźnika VIX - wskaźnika zmienności).

Nie wszystko jednak wygląda tak różowo. Podczas gdy łatwiejsze warunki finansowania zwiększają bieg wzrostu, stanowią one również ryzyko, że poszukiwania ogromnych stóp zwrotu zajdą zbytnio daleko. Zbyt duża swoboda i niefrasobliwe postępowanie inwestorów może odbić się czkawką - przestrzegają ekonomiści MFW.

Foto: MFW Indeksy w 2017 r. szybowały w górę

Beata Szydło komentuje zmiany przy Orlenie