GPW: Syndrom poniedziałku

GPW: Syndrom poniedziałku
27 lipca, 2020
Category: gielda

Handel dzieki sesji nie należał do ożywionych, wzgledem czego do niej wymowa nie jawi sie byc specjalnie zasadnicza. Był to, co prawda, trzeci kolejny dzień podczas którego WIG20 notował coraz wyższe poziomy w ciągu miesiaca i coraz to wyższe minima, ale powstrzymanie wzrostów w okolicach 2440 pkt (jeszcze na początku tygodnia pas ta była rejonem pomocy – dziś okazuje się oporem) nie zaakceptowac nastraja optymistycznie.

Tym bardziej, że w odróżnieniu od danych z poprzedniego tygodnia, dziś inwestorzy potrafili mieć powody do zadowolenia. PKB w naszym kraju wzrósł w II trymestrze o 3, 5 proc. (oczekiwano 3, 2 proc. ) dzięki wzrostowi konsumpcji i zapasów (nadal spadały inwestycje, zas handel zagraniczny miał ujemny wkład po dynamikę PKB), lecz zbyt nie reagował na ów dane. Jednakowo zignorowano sierpniowy wzrost indeksu zaufania po gospodarce strefy euro az do 101, 8 pkt a mianowicie najwyższego od czasu dwóch latek poziomu. Również dane na temat wydatkach Amerykanów, które wzrosły o 0, 4 proc. (oczekiwano 0, 3 proc. ) przy zarobkach rosnących o 0, 2 proc., zostały przyjęte chłodno przez inwestorów przy USA, zas w Warszawie natychmiast po ich publikacji WIG20 osunął się wyraźnie poniżej piątkowego zamknięcia.

Notowania poszczególnych spółek sposród WIG20 poruszały się po ograniczonym obszarze. O dwóch, 6 proc. spadły notowania Asseco na wieść na temat zbliżającym się finale rozmów w sprawie przejęcia zagranicznego podmiotu. O jednej, 8 proc. spadły notowania Orlenu, wedlug spadku wartosci ropy o 1, cztery proc.

W rynkach europejskich sytuacja rozwijała się jednakowo, tyle że w okolicach 16. 00 BUX notował nieznaczny postep, a główne indeksy w kontynencie spadały mniej niż WIG20.
Na rynku obligacji nadal rosną ceny papierów amerykańskich, co odbierane wydaje sie byc jako zielone światło od rynków na rzecz polityki fiskalnej Baracka Obamy. W Europie źródłem niepokoju jest sytuacja Rumunii, która odwołuje kolejne przetargi obligacji, ponieważ uzyskiwane rentowności przekraczają stopien 7 proc., co jest – jakim sposobem dotąd a mianowicie graniczną wartością akceptowaną poprzez rząd. W zamian organizowane są przetargi bonów, ale wspólnicy wiedzą, że potrzeby pożyczkowe w końcówce roku mogą się zwiększyć w ten sposób. Rumunia podniosła stawki VAT na temat 5 pkt proc., zeby obniżyć skalę deficytu budżetowego w tym roku.

Euro straciło dziś 0, siedmiu proc. w stosunku do dolara (1, 267 USD), ale ma jeszcze wartosc przewagi ponad dołkiem sposród poprzedniego tygodnia. U nas dolar podrożał o 0, dziewiec proc. az do 3, czternascie PLN, a euro na temat 0, 3 proc. az do 3, 979 PLN. Najmocniej – o 1, dwa proc. – podrożał frank, za którego po południu płacono trzech, 065 PLN. Tym samym frank odrobił szkody z piątku.

Po wzroście o 0, 6 proc. miedź znalazła się na najwyższym szczeblu od pięciu miesięcy, choć zaledwie przy ostatnią środę notowała miesięczne minimum. Złoto wciąż przebywa w rejonach 1240 USD za uncję, mimo dzisiejszych informacji na temat 2-krotnym zwiększeniu zapasów za posrednictwem indyjskie srodki pieniezne ETF, które mają 100-proc. pokrycie w złocie fizycznym. Wygląda więc na to, że gorączka złota powoli osiąga już swój punkt krytyczny.

  • Notowania spółek na GPW
  • Indeksy GPW przy
  • Indeksy giełd w świecie
  • Notowania surowców dzieki świecie
  • Notowania GPW wyjawszy opóźnień jedynie w serwisie Mystock. pl

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy