Indie zacieśniają politykę pieniężną

27 lipca, 2020
Category: waluty

Wielu inwestorów obawiało się, iż poprawka na rynkach akcji będzie pochodną zacieśnienia polityki monetarnej przez Fed. Tymczasem Fed nie spieszy się sposród wdrażaniem procedury odejścia od momentu super luźnego pieniądza, lecz korekta mimo wszystko przyszła a mianowicie politykę monetarną zacieśniają nowe azjatyckie tygrysy. Po Krajach przyszedł czas na Indie.

W ostatni dzień handlu na rynkach azjatyckich w tym tygodniu Indie zaskoczyły rynek podniesieniem stopy rezerwy obowiązkowej aż o 75 punktów bazowych. Dodatkowo podniesione zostały prognozy inflacji i PKB, sugerując dalsze zacieśnienie monetarne po kolejnych miesiącach. Azjatyckie kraje wschodzące dają jasny sygnał – nie chcą dopuścić do przegrzania gospodarek rozpalonych wcześniej aplikacjami fiskalnymi a takze chcą uniknąć powstania baniek spekulacyjnych (na lokalnych rynkach finansowych i nieruchomości). Zacieśnienie pieniężne po tych krajach teoretycznie nie zaakceptowac powinno mieć tak poważnych skutków na rzecz rynków publicznych. Po pierwsze waluty tych krajów nie są walutami finansującymi na rynkach globalnych (tak jak dolar). Po drugie chociazby łącznie, PKB tych krajów jest nieporównywalnie mniejsze niż w AMERYCE. Mimo wszystko da rynków to obecnie ujemny sygnał oznaczający mniejsze krótkoterminowe zyski oraz (przede wszystkim) istotny rezultat psychologiczny dzieki bardzo wykupionym wcześniej sektorze. Do doniesień z Indii
dołożyły się raczej słabe informacje z Japonii – zarówno PMI (52, 5 pkt. ), jak i równiez produkcja (+2, 2% m/m) były poniżej oczekiwań.

Konsekwencją doniesień wraz z Azji są nowe miejscowe minima na kontraktach w S&P500. W nocy notowania obniżyły się sluzace do 1069, 9 pkt. jak i równiez choć na otwarciu tych popularnych rynków obserwujemy odrabianie utrat to wyraźne przełamanie pomocy 1080 pkt. wzmacnia stronę podażową. Wskazane jest zwrócić uwagę, iż zrealizowały się formacje spadającej gwiazdy i gwiazdy wieczornej w stopniu lokalnego sprzeciwu (1103 pkt. ), o których pisaliśmy we wczorajszym komentarzu. Rynkom nie pomogły świetne rezultaty Microsoftu a mianowicie zarówno przychody (19, 02 mld USD), jak i profit na akcję (74c), były znacznie wyższe niż oczekiwał rynek, jak jest zasługą wprowadzenia Windows7. Rynek przyzwyczaił nas już jednak, iż nie reaguje na dobre doniesienia ze spółek. Oznaczają one jednakze, iż obserwowany ruch korekcyjny nie będzie mógł być przesadnie głęboki. Teoretycznie jak wsparcie może posłużyć poziom 1065 pkt. z 27 listopada (Dubaj), choć naprawdę silne pomoc mamy dopiero na poziomie 1025 pkt.

Jezeli sygnały z Azji są złą wiadomością dla rynków akcji, dla rynków surowców przemysłowych (szczególnie metali) to dużo poważniejszy cios. Przy defensywie wydaje sie byc miedź, dokad już wcześniej można było mieć wątpliwości, co do fundamentalnych podstaw wzrostu cen (pisaliśmy o tym w poprzednim miesięczniku). Ostatnie calkowite dane dotyczące globalnego popytu i podaży (więcej w styczniowym miesięczniku) również nie są zachęcające. Zacieśnienie monetarne w Azji było zatem już tylko sygnałem sluzace do odwrotu, zas teraz za sprzedającymi stoi jeszcze analiza techniczna. W miedzi mamy już najgłębszą korektę od początku hossy, silne wyłamanie z bardzo dynamicznego jak i równiez co więcej regularnego kanału wzrostowego, realizację formacji podwójnego szczytu z rocznymi maksimami oraz smiale pokonanie pierwszego ważnego wsparcia (7142 USD). Dwie długie czarne świecie z dawnych dwóch dób to rezultat takiego „pakietu”. Korekta dzieki miedzi może jednak się przedłużyć. Najbliższe poziomy wsparcia to 6707 i 6542 USD, lecz poważniejsze wsparcie
mamy dopiero na poziomie 5800 USD za tonę.

Dziś zbyt czeka na dane o amerykańskim PKB za najnowszy kwartał ostatniego roku. Konsensus rynkowy to 4, 5% (ujęcie anualizowane). Tak ogromny wzrost to efekt oddziaływania programu fiskalnego administracji USA oraz odbudowywania zapasów. Słabe dane mogą pogłębić wyprzedaż na Wall Street, sluzace do jej odwrócenia potrzebne byłoby naprawdę intensywne zaskoczenie. Wpływ danych dzieki dolara jest ciągle niepewny. Ciągła dominacja strony podażowej na EURUSD jest w tym miejscu jednak jakąś wskazówką. Wiadomosci podane zostaną o godzinie 14. trzydziestu, podobnie jak miesięczne dane o PKB z Kanady (konsensus +0, 3% m/m). Później czeka naszej firmy jeszcze publikacja wskaźnika Chicago PMI (15. 45, konsensus 57, trzy pkt. ) oraz ostateczny UoM rejestr (15. 55, konsensus 73, 1 pkt. ) – zapowiedź, iż przyszłym tygodniu poznamy najważniejsze miesięczne informacje z amerykańskiej gospodarki.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy