Jacek Kurski jest gotów oddać wlasne prawo jazdy ale razem ze Sławomirem Nowakiem

Jacek Kurski jest gotów oddać wlasne prawo jazdy ale razem ze Sławomirem Nowakiem
27 lipca, 2020
Category: inne

Przy zeszłą środę Kurski przyłączył się do policyjnego konwoju, wiozącego przestępców z Gdańska do Warszawy. Tłumaczył, że spieszył się na posiedzenie Sejmu jak i równiez zebranie szefostwa swojej partii.

Zdaniem Jacka Kurskiego, pokrewne zdarzenie miało miejsce rok kalendarzowy wcześniej, lecz z udziałem polityków Platformy Obywatelskiej a mianowicie Donalda Tuska i Sławomira Nowaka. Też spieszyli się do Stolicy polski i, według Kurskiego, musieli przekroczyć prędkość, bo przebyli tę samą trasę przy ciągu czterech godzin.

Az do marszałka Sejmu wpłynął dziś raport policji w sprawie złamania przepisów poprzez posła Kurskiego. Według policji dołączył on do policyjnej kolumny, jechał na światłach awaryjnych i nie zatrzymał się do kontroli.

Poseł Kurski uważa, że nie zaakceptowac popełnił poważnych przestępstw, bowiem nie jechał za karetką pogotowia, ani za strażą pożarną. Powtórzył, że widząc konwój pomyślał, iż jedzie nim marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, i skorzystał z okazji, aby dostać się do Stolicy polski. Poseł tłumaczy też, że przekroczył szybkość, bo jechał tak jak „władza”, światła awaryjne włączał wylacznie „incydentalnie”, zas do kontroli nie zatrzymał się, poniewaz jechał tak blisko innych samochodów konwoju, że nie zauważył policji. Kiedy jednak zauważył – pod spodem Ostródą a mianowicie to momentalnie się zatrzymał.

Kurski uważa, że wszelkie sugestie jak i równiez pytania, dotyczące zrzeczenia się przez jego immunitetu poselskiego, świadczą o upolitycznianiu sprawy. Zdaniem posła PiS, publikatory potraktowały polityków Platformy pobłażliwie, a nawet „gloryfikowały” ich rajd, tymczasem swoim potępiają jak i równiez domagają się odebrania mu prawa podrózy.

Poseł przewiduje, że policja wyśle az do marszałka Sejmu taki osobiscie raport co do Tuska i Nowaka, jak w swoim przypadku. Posła Kurskiego nie zaakceptowac przekonuje argument, że politycy PO nie zaakceptowac jechali w konwoju i nie ścigała ich psy. Jego zdaniem jest bezsporne, że jechali z prędkością przynajmniej 150 kilometrów na godzinę. Kurski przypomniał, że wpłacił 500 złotych na konto fundacji wsparcia osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych.

Marszałek Sejmu powiedział w zeszłym tygodniu, że sprawa posła Kurskiego zostanie skierowana do komisji etyki poselskiej. Najwyższą karą jaką może wymierzyć komisja wydaje sie byc nagana.