Kolej: SLD: proponuje ponowną skonsolidację PKP

27 lipca, 2020
Category: rózne

Ponowną konsolidację PKP oraz przyjęcie rozwiązań podobnych do tych, które obowiązują na kolejach niemieckich oferuje SLD jak receptę na uzdrowienie sprawy na naszych kolejach.

„Tak nadal być nie zaakceptowac może, nalezy kompromitacji panstwa. Staliśmy się w Brukseli pośmiewiskiem. Wystarczy poniżania godności polskich kolejarzy. Nie tylko pasażerowie jadą po temperaturze wada pięć rzedów, konduktorzy również. Wystarczy lekceważenia obywateli” – mówił przy piątek w konferencji prasowej SLD poświęconej sytuacji dzieki kolei europoseł Bogusław Liberadzki. „Nie bądźmy dłużej w europie dziwolągiem, czerpmy wzory wraz z Deutsche Bahn” – dodał.

Sojusz Lewicy Demokratycznej proponuje dla reformy sytuacji w polskich kolejach: ponowną konsolidację spółek, wydzielonych przed dekadą z PKP, uczynienie sposród PKP bezpośredniego operatora przewozów oraz separacja od PKP zarządcy infrastruktury kolejowej, natomiast także inwestycje w linie kolejowe ok. 5 mld zł rocznie.

Były minister transportu, zas dziś eurodeputowany SLD Bogusław Liberadzki powiedział, że Sojusz daje rządowi miesiąc na poprawienie sprawy, „potem będziemy pytać”. Apelował o ponadpartyjne porozumienie ws. narodowego bezpieczeństwa komunikacyjnego i transportowego. Zarzucił też rządowi, że nie zaakceptowac wykorzystuje kapitalów europejskich umieszczonych na kolej.

Według Liberadzkiego, skonsolidowana PKP powinna być operatorem przewozów kolejowych, ładunków i osób, być logistykiem kolejowym i multimodalnym, tak jak dzieje się w przypadku kolei niemieckich.

Jego zdaniem, w PKP powinny ponownie znaleźć się m. in. Intercity, Niedrogie Linie Kolejowe czy PKP Cargo.

Zdaniem Liberadzkiego, zaletami Polski, których nie stosuje, są: sieć kolejowa w środku Europy i prokolejowa polityka UE. Szansą są też unijne pieniądze. „Rząd sprawia wrażanie, że nie ma swiadomosci z wartości i potencjału kolei” a mianowicie ocenił Liberadzki. Według europosła państwo musi też dotować przejazdy koleją mniej zamożnym obywatelom.

Sluzace do wyprowadzenia z zapaści necie kolejowej – zdaniem Liberadzkiego – konieczne są bezzwloczne inwestycje rzędu 5 mld zł rocznie oraz środki zewnętrzne. „Koleje niemieckie inwestują co roku 132 tys. euro na kilometr linii, my – czterech tys. Bez nakładów nie będzie efektów” – powiedział Liberadzki. „Proces naprawczy będzie długi jak i równiez kosztowny, jednak jest niezbędny” – dodał.

„Chcemy, żeby nasza kolumna była blizniacza do niemieckiej, bo to są dodatkowe miejsca robocie, wzrost gospodarczy, lepsza jakość życia mieszkancówrezydentów. A Unia właśnie faktycznie formułuje zadania przed dojazdem kolejowym” – podkreślił.

Liberadzki podkreślił też, że SLD w żaden sposób nie zaakceptowac ponosi odpowiedzialności za dzisiejszą sytuację w kolei. (PAP)

wkr/ amac/ drag/ br/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy