Kopacz: dyrektywa UE wymaga radykalnych zmian w ochronie zdrowia

Kopacz: dyrektywa UE wymaga radykalnych zmian w ochronie zdrowia
27 lipca, 2020
Category: inne

Dyrektywa na temat korzystaniu sposród usług lekarskich w UE oraz swobodzie wyboru medyka – także w kraju a mianowicie wymaga radykalnych zmian polskiego systemu opieki zdrowia i jest niepomyslna dla najuboższych pacjentów a mianowicie ocenia minister zdrowia Ewa Kopacz.

Ministrowie zdrowia krajów UE – obok sprzeciwie Polski – przyjęli we wtorek tę dyrektywę. Teraz trafi ona sluzace do prac przy europarlamencie. Jeżeli zostałaby w tym miejscu przyjęta, to jej wejście w życie nastąpi zbytnio około dwa, 5 roku kalendarzowego.

Zgodnie z dyrektywą, pacjenci otrzymają prawo doboru lekarza czy ośrodka zdrowia niezależnie od tego, czy dzierzy on podpisany kontrakt sposród Narodowym Funduszem Zdrowia. NFZ będzie musiał w każdym przypadku zwracać koszty kurowania na poziomie, który określił po kontraktach wraz z lecznicami.

Jakim sposobem mówiła Wydobywajacy podczas czwartkowego spotkania sposród dziennikarzami, jeżeli pacjent powiedzie się do kardiologa, który nie ma kontraktu z NFZ i zapłaci za wizytę 300 zł, a Fundusz na mocy kontraktów płaci zbytnio takie świadczenie 150 zł, to taką kwotę będzie musiał zwrócić pacjentowi. „Czyli będziemy zwracać wszystkim tymze, którzy będą korzystać sposród prywatnych gabinetów, które nie zaakceptowac mają kontraktów z NFZ” – dodała.

Zdaniem minister, takie działanie zniszczy polski system gwarancji zdrowia, który polega dzieki planowaniu finansowania świadczeń lekarskich w oparciu o kontrakty NFZ ze świadczeniodawcami. Po wejściu w życie dyrektywy, wydawanie pieniędzy NFZ byłoby niekontrolowane. Według Kopacz, jest to niepomyslne dla osób niezamożnych, których nie stać na opłacanie wizyt w prywatnych gabinetach i czekanie na ruch pieniędzy.

„Nie będziemy posiadali żadnego wpływu na uklad. Niekontrolowany wypływ pieniędzy z NFZ sprawi, że kontrakty będą uszczuplone. Koszyk świadczeń gwarantowanych musiałby się kurczyć. Skorzystają wam, którzy są bardziej zamożni i bardziej mobilni. Pacjenci mniej zamożni będą oczekiwali w nadal dłuższych kolejkach” – podkreślała Kopacz.

Według szacunków resortu zdrowia, po wejściu po życie dyrektywy NFZ straciłby 3-4 mld zł. Wydobywajacy zapowiedział, że MZ przygotowało poprawkę „umożliwiającą kontrolowanie wypływu pieniędzy wraz z NFZ”.

Robert Mołdach z Konfederacji Pracodawców Polskich przyznaje, że „polski system opieki zdrowia nie jest obecnie odpowiedni do zmian, które stosuje w praktyce dyrektywa, lecz przecież pies z kulawa noga nie pragnie wprowadzać do niej bez zmian w systemie”.

„Słowa o tym, że jest ona niekorzystna dla najuboższych, to trochę populizm. Myślę, że legislatorom z UE wazne jest, żeby niektóre kraje inaczej spojrzały na kwestię finansowania ochrony stanu zdrowia i limitowania świadczeń medycznych. W Polsce limitowanie odbywa się urzędowo, to nie jest rzetelne rozwiązanie” – ocenił przy rozmowie z PAP Mołdach.

MZ nie zaakceptowac protestuje przeciw zasadniczym zapisom dyrektywy, które mają ułatwić pacjentom leczenie za granicą. Zmiana po porównaniu sposród obecnymi przepisami unijnymi polega na tym, że pacjent nie zaakceptowac musiałby udowadniać konieczności leczenia za granicą (np. na skutek zbyt długich kolejek osób oczekujących na zabieg po kraju). Tak jak kilka razy orzekł unijny Trybunał Sprawiedliwości, co do zasady każdy mieszkaniec UE ma prawo leczyć się przy innym kraju.

Jednak bez zmian pozostanie obowiązek uiszczenia opłaty przez pacjenta zbyt wykonaną po innym panstwie UE usługę medyczną (koszty zwraca nastepnie odpowiednia organizacja w kraju, w Polsce – NFZ). Ponadto dzierzy obowiązywać regula, że ubezpieczonemu zwraca się koszty sluzace do takiej sumy, jaką otrzymałby we własnym kraju. Ewentualną różnicę chory musi pokryć z własnej kieszeni, co oznacza, że Polacy musieliby czesto dopłacać, lecząc się zbyt granicą.

Innowacyjna dyrektywa nie zmienia praw leczenia i zwrotu kosztów w nagłych przypadkach w trakcie pobytu zbyt granicą. Rozporządzenie w tejze sprawie sposród 1971 r. stanowi, że ubezpieczeni zony obywatele pozostalych krajów UE mają takie same prawa, jakim sposobem mieszkańcy panstwa, w którym skorzystali z koniecznej pomocy lekarskiej. W takich przypadkach pokrywane są wszystkie wydatki w pełnej wysokości. (PAP)

pro/ abr/ gma/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy