Lubelskie: Policjant podejrzany na temat potrącenie 19-latki przyznał się do winy

Lubelskie: Policjant podejrzany na temat potrącenie 19-latki przyznał się do winy
27 lipca, 2020
Category: inne

26-letni policjant z Łęcznej (Lubelskie), który w czwartek usłyszał m. in. zarzut spowodowania przypadku drogowego, wskutek którego śmierć poniosła 19-latka, przyznał się do winy. Do przypadku doszło w sobotę pod spodem Lublinem; funkcjonariusz zbiegł sposród miejsca wypadku.

„Przesłuchany w charakterze podejrzanego Witold B. przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia” a mianowicie poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej po Lublinie Beata Syk-Jankowska.

Prokurator zarzucił 26-latkowi, że umyślnie naruszył reguly ruchu drogowego i potrącił przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych 19-letnią kobietę, po czym zbiegł z miejsca przypadku i nie udzielił jej pomocy. Dziewczyna zmarła z powodu odniesionych obrażeń (uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego).

Witold B. powiedział, że zauważył kobietę na przejściu dla pieszych w odległości około poszczególnego metra poprzednio przejściem, widział też samo uderzenie 19-latki. Zatrzymał się na kilkanascie chwil, jednak potem przestraszył się ostatecznosci swojego zachowania i odjechał. „Rodzinie powiedział, że zderzył się sposród sarną i jeszcze tego samego miesiaca wstawił samochód do warsztatu” – dodała Syk-Jankowska.

Prokuratura zapowiada skierowanie do sądu wniosku na temat tymczasowe aresztowanie Witolda B. Wniosek ten może być rozpatrywany po piątek.

Początkowo prokuratura informowała, że policjant będzie przesłuchany w piątek. „Zaistniały tego rodzaju okoliczności, że prokurator uznał, że można przesłuchać podejrzanego już w czwartek” a mianowicie tłumaczyła Syk-Jankowska.

Na pojezdzie policjanta znaleziono uszkodzenia świadczące o tym, że auto brało udział w przypadku. Syk-Jankowska dodała, że prokuratura zabezpieczyła różne ślady zapachowe, biologiczne jak i równiez daktyloskopijne, które będą badane podczas śledztwa.

Do przypadku doszło w sobotę przy miejscowości Wólka niedaleko Lublina. Przy badaniach sprawcy śmiertelnego potrącenia 19-latki pracowało kilkudziesięciu policjantów ze specjalnie powołanej grupy dochodzeniowo-śledczej. Policja zabezpieczyła ślady u nas wypadku jak i równiez nagrania sposród pobliskich monitoringów m. in. z przejścia kolejowego oddalonego o kilkanascie metrów. Funkcjonariusze sprawdzili łącznie ponad 100 samochodów osobowych.

Policjanci ustalili, że w wypadku najprawdopodobniej uczestniczył volkswagen passat, którego właścicielem okazał się 26-letni policjant z komendy policji przy Łęcznej. Samochód Witolda B. był w jednym z warsztatów samochodowych przy Spiczynie, niedaleko Łęcznej.

W środę policja zatrzymała Witolda B. Jest to funkcjonariusz sposród dwuletnim stażem pracy po policji, przy stopniu starszego posterunkowego. Był jeszcze w okresie służby przygotowawczej; służył w zespole patrolowo-interwencyjnym.

Za wywolanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę z stanowiska zdarzenia grozi mu kara do 12 lat więzienia. Funkcjonariusz poniesie też odpowiedzialność dyscyplinarną. Psy poinformowała po środę, że wdrożono już procedurę związaną z naglacym zwolnieniem go ze służby.

Śledztwo w tej kwestii prowadzi Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe. Początkowo prowadziła je Prokuratura Rejonowa po Lublinie zajmująca się rzeczami spoza terenu granic administracyjnych miasta, lecz – jakim sposobem tłumaczyła Syk-Jankowska – ze wzgledu na to, że prokuratura ponizsza współpracuje z komendą powiatową w Łęcznej, śledztwo zostało przeniesione sluzace do innej placówki. (PAP)

ren/ abr/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy