Małopolskie: Zakończyły się 45. „Sabałowe Bajania”

27 lipca, 2020
Category: rózne

Po niedzielę w Bukowinie Tatrzańskiej zakończył się Festiwal Folkloru Polskiego, 45. „Sabałowe Bajania”. Jury przyznało Grand Prix festiwalu, statuetkę „Bukowiańskiego Buka”, wybitnemu gawędziarzowi Stanisławowi Kurkowi z Koniny.

Po zmaganiach konkursowych, które przeprowadzono w kategoriach Gawędziarzy, Instrumentalistów, Śpiewaków, Drużbów i Starostów Weselnych wzięło udział blisko 300 folklorystów z całej Polski.

„Spełniliście przysługę wzgledem swoich regionów, wobec wlasnych małych ojczyzn, które tu prezentowaliście dając wyraz wlasnej dbałości o własną muzykę, gwarę, śpiew i o wszystko to, jakie mozliwosci nosicie w sercu” – powiedział zamykając 45. „Sabałowe Bajania” dyrektor Domu Ludowego w Bukowinie Tatrzańskiej, Bartłomiej Koszarek.

Jak oceniła przewodnicząca komisji artystycznej, etnomuzykolog, Aleksandra Bogucka, pulap konkursu był bardzo wysoki. „Wykonawstwo było na wielkim poziomie, chociaż dominowała rywalizacja techniczna. Sprawność wykonania to jedna witryna, a druga strona to wyczucie artystyczne, nastrój, który instrumentalista, gawędziarz czy śpiewak potrafi wydobyć i przekazać publiczności” a mianowicie podkreśliła.

Według Boguckiej, na przestrzeni 45-ciu „Sabałowych Bajań” da się zauważyć dużą zmianę w wykonawstwie utworów ludowych, ponieważ ginie naturalność przy przekazie folkloru. „Dawniej kulturę regionalną przekazywano z ojca na syna, obecnie duzej liczby muzykantów ludowych jest na edukacji dzwiecznej i da się to zauważyć. Obecnie muzykanci popisują się swoją techniką ogarniecia instrumentu, a wykonawstwo wlasciwe do archaicznych nut, jest na drugim planie” – dodała Bogucka.

Podczas „Sabałowych Bajań” do braci zbójeckiej dołączyli nowi członkowie, jednostki, które przy sposób szczególny odznaczają się w sporzadzaniu góralskiej kultury.

„Kandydatów było sporo, lecz ostatecznie godność +zbójników+ otrzymało pięciu mężczyzn, a tytuł +tatrzańskich orlic+ przypadł dwóm kobietom” – powiedział PAP, Koszarek.

Kapituła – na prowadzeniu z hetmanem prof. Stanisławem Chodorowiczem – wyróżnienie „zbójnika” przyznała: Janowi Bieńkowi wraz z Bukowin Tatrzańskiej, Franciszkowi Pindziakowi z Orawy, Janowi Budzowi z Ciemnej Góry, Stanisławowi Staszelowi wraz z Suchego i marszałkowi województwa małopolskiego, Markowi Sowie. Tytuł „tatrzańskiej orlicy” otrzymały: działaczka folklorystyczna sposród Zakopanego, Małgorzata Wonuczka – Wnuk wraz z Zakopanego oraz wybitna śpiewaczka Anna Chowaniec – Rybka z Poronina.

Pierwsze „Sabałowe Bajania” zorganizowane zostały w 1967 roku kalendarzowego. Pomysłodawcą był ówczesny prezes Domu Ludowego, Józef Pitorak. Aby sedziwe zwyczaje jak i równiez obrzędy, gwara, muzyka i strój góralski nie zostały zapomniane, podjął on próbę ożywienia katalogów na scenie Domu Ludowego. „Sabałowe Bajania” miały być imprezą lokalną, jednak wielkie zainteresowanie i potrzeba aranzowania takich festiwali przekształciła ją w ogólnopolski festiwal folklorystyczny.

Organizatorem „Sabałowych Bajań” wydaje sie Bukowiańskie Centrum Kultury Dom Ludowy.

Patron imprezy, Jan Krzeptowski Sabała, urodził się 26 stycznia 1809 roku w Kościelisku, zmarł 12 grudnia 1894 w Zakopanem. Sabała za posrednictwem swoje zamiłowanie do gawęd i muzykowania uważany był przez ówczesnych górali zbytnio dziwaka, jednak dla goszczących w Tatrach twórców stał się emblematem góralszczyzny. Towarzyszył w wyprawach tatrzańskich wielu wybitnym postaciom XIX-wiecznej Polski. Był duzym przyjacielem odkrywcy Zakopanego, doktora Tytusa Chałubińskiego, którego urzekł swoimi opowieściami i grą na złóbcokach – latwych góralskich skrzypcach z konkretnego kawałka drzewa. Twórca stylu zakopiańskiego Stanisław Witkiewicz nazwał Sabałę Homerem Tatr. (PAP)

szb/ mok/