Będzie fuzja Discovery i szefa TVN?

Amerykańskie koncerny medialne Discovery Communications oraz Scripps Networks Interactive, do którego w Polsce należy tv TVN, rozmawiają na rzecz fuzji. Firmy chcą się połączyć, by zyskać mocniejszą pozycję w sieci, który coraz mocniej wypiera tradycyjną tv.

Informację o potencjalnym połączeniu koncernów podał kurier "The Wall Street Journal", powołując się na jednostki bliskie obu firmom. W razie o negocjacjach zero więcej nie wiadomo. Nie muszą się one wcale zakończyć sukcesem - obie spółki rozmawiały już na temat fuzji w 2014 roku, ale wtedy do porozumienia nie doszło.

Do Discovery Communications należą metrów. in. takie dokumentalno-rozrywkowe stacje jak Discovery Channel, Discovery Turbo, Investigation Discovery czy Animal Planet, lifestylowy kanał TLC, an od 2015 roku także kanały Eurosportu, prezentujące rozgrywki sportowe (w przyszłym roku w Europie pokazywać będą zimowe igrzyska olimpijskie). Z kolei Scripps Networks Interactive ma po portfolio głównie stacje o charakterze lifestylowym jak HGTV, DIY Network czy Food Network, ale także podróżniczy Travel Channel.

Pod względem finansowym to Discovery jest większą firmą. Ów koncern w ub. r. miał 6, 5 mld dolarów wpływów, przychody sprawne Scrippsa wyniosły w tymże samym okresie 3, czterech mld dolarów. Obie firmy są notowane na nowojorskiej giełdzie, an ich kapitalizacja giełdowa to odpowiednio 15 mld dolarów i 12, 8 mld dolarów.

Połączenie obu firm dałoby im mocniejszą pozycję na zmieniającym się rynku mediów. Oba koncerny czerpią zyski głównie z emisji kanałów tematycznych dostępnych w sieciach kablowych i na platformach cyfrowych. Tymczasem popularność płatnej telewizji maleje, widać to zwłaszcza w USA. Widzowie coraz chętniej pozbywają się dekoderów kablówek i przełączają się na serwisy streamingowe jak Netflix, HBO Now czy Amazon Prime. Oba koncerny udostępniają co prawda swoje treści w sieci, lecz skala tej działalności odrzucić jest duża, by skutecznie rywalizować z konkurencją.

Scripps w 2015 roku kalendarzowego kupił Grupę TVN

Co hipotetyczna fuzja oznacza dla naszego rynku? To, że kanały Discovery oraz stacje TVN znalazłyby się w jakiejś grupie. Bo to właśnie Scripps Networks Interactive od 2015 roku jest właścicielem tej telewizyjnej spółki, należącej kiedyś do holdingu ITI. Wcześniej amerykańska firma działała tutaj jedynie z niszowymi kanałami Travel Channel i Food Network. Po przejęciu TVN udział wpływów Scrippsa z rynków zagranicznych wzrósł z ok. 3 do odwiedzenia ok. 17 proc.

Discovery w Polsce posiada biuro od 2000 roku i obecnie nadaje w naszym kraju 10 kanałów. Co więcej, to w Warszawie mieści się regionalna siedziba koncernu na teren Europy Centralnej i Wschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki, a założycielka polskiego oddziału Katarzyna Kieli jest jednym z wiceprezesów grupy, odpowiadając za ponad 100 rynków, dzięki których firma działa. Powinno się dodać, że stacje obu koncernów już w Naszym narodzie współpracują, bo to kancelaria reklamy TVN od kilku lat sprzedaje reklamy przy kanałach Discovery.

Zarówno Discovery, jak i Scripps odmówiły komentarza do zawiadomień "WSJ". Te sprawiły aczkolwiek, że w notowaniach na poniedziałkowej sesji na Wall Street akcje Discovery się czuły o 7, 9 proc., a Scrippsa - na temat 14, 7 proc.

Agencja Reutera podała, że chętny do zakupu Scrippsa jest też koncern Viacom, do którego należą stacje telewizyjne MTV i Comedy Central.

Czas fuzji i przejęć za oceanem

Ewentualna fuzja Discovery i Scrippsa byłaby kolejną wielką transakcją na amerykańskim rynku medialno-telekomunikacyjnym. Jesienią ub. r. ogłoszono zakup koncernu medialnego Time Warner przez giganta telekomunikacyjnego AT&T. Na transakcję mają obowiązek się zgodzić jeszcze amerykańskie władze. Z kolei przy czerwcu br. została sfinalizowana transakcja przejęcia portalu sieciowego Yahoo przez firmę telekomunikacyjną Verizon za kwotę 4, 48 mld dolarów.

W kilku zdaniach:

  • Koncerny Discovery Communications i Scripps Networks Interactive, do któregoż należy m. in. TVN, rozmawiają o fuzji.
  • Powodem negocjacji jest pragnienie wzmocnienia pozycji obu telewizyjnych firm na rynku sieciowym.
  • Doniesienia te sprawiły, że akcje obu spółek w notowaniach posesyjnych mocno poszły w górę.