MON: żołnierze, którzy przestrzegają zasad, nie zaakceptowac powinni bać się strzelać

27 lipca, 2020
Category: inne

MON wypatruje, że prokuratura będzie informować o pozostalych etapach śledztwa wobec zatrzymanych żołnierzy wraz z Afganistanu, zeby ci, którzy przestrzegają regul, nie bali się użyć broni a mianowicie powiedział przy czwartek rzecznik resortu Jarosław Rybak.

„Trzeba oddzielić siedmiu zatrzymanych żołnierzy od 1200, którzy służą w Afganistanie. Dysponujemy nadzieję, że prokuratura będzie informowała opinię publiczną o kolejnych etapach postępowania, aby pokazać różnicę między błędem, a złamaniem zasad jak i równiez aby żołnierze nie bali się używać broni” – powiedział Rybak PAP.

„Gdy walka przenosi się po rejon obywatelski, zdarzają się ofiary. Czymze innym jednak jest bratobójczy ogień i niezamierzone szkody wśród ludności cywilnej, czym innym powrót na obszar i ostrzał, gdy zagrożenie już minęło” – dodał.

Podkreślił, że MON zależy, by żołnierze na misjach bojowych wiedzieli, że jeśli używając broni, przestrzegają zasad, nic wykladzinom nie grozi. „Nie pragniemy, by powtórzył się zespól policjanta z lat 90., który bał się sięgnąć po broń, wiedząc, że miałby wtedy do czynienia z prokuratorem” – zaznaczył rzecznik.

Podanej w czwartek w mediach nieoficjalnej wiadomosci, że żołnierze po ostrzale wioski sfilmowali jego wyniki, MON nie komentuje, uznając, że to sprawa sluzace do zbadania za posrednictwem prokuraturę. Także Karol Frankowski z prowadzącej śledztwo Naczelnej Prokuratury Wojskowej w Miescie poznan „nie potwierdził, ani nie zaprzeczył” danych z prasy.

Sześciu z siedmiu zatrzymanych we wtorek żołnierzy, którym wojskowa prokuratura postawiła przy środę zarzuty zabójstwa ludności cywilnej przy Afganistanie, grozi nawet dożywocie. Prokuratura uznała ich działanie za naruszenie prawa międzynarodowego, zwłaszcza Konwencji Haskiej jak i równiez Konwencji Genewskich.

Do dramatycznego zdarzenia doszło 16 sierpnia, gdy polscy żołnierze rozdziawili ogień ku wioski. Poprzednio wyjazdem patrolu, w którego skład weszli zatrzymani żołnierze, doszło sluzace do ataku na inny polski patrol. 2 dni wcześniej w Afganistanie zginął polski żołnierz, podporucznik Łukasz Kurowski.

Według prokuratury atak w wioskę nastąpił kilka godzinek po napadu na patrol, a przy osadzie nie zaakceptowac było talibskich bojowników. Wskutek ostrzału zginęło sześcioro Afgańczyków, wśród kontuzjowanych były pociechy i kobiety – 3 z nich zostały na dobre okaleczone. (PAP)

brw/ kpr/ itm/ jra/