Opole: Koncert po hołdzie Jantar i Kukulskiemu oraz 30-tka T. Love

27 lipca, 2020
Category: inne

Koncert poświęcony pamięci Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego oraz muzyczna 30-tka zespołu T. Love zakończyły po niedzielę 49. Krajowy Przeglad Piosenki Polskiej w Opolu. Pierwszy wraz z koncertów wzruszył do łez, drugi poderwał opolską publiczność.

Tak zwanym. trzeci dzień festiwalu opolskiego już drugi rok z rzędu organizowały miasto Opole i Narodowe Centrum Polskiej Piosenki. W zakresie tego dnia odbyły się wiecej niz jeden koncerty a mianowicie „Życia mała garść” przy hołdzie Annie Jantar jak i równiez Jarosławowi Kukulskiemu, którego opiekunem artystycznym była córka artystów Natalia Kukulska, oraz 30-tka zespołu T. Love.

Po pierwszym wraz z koncertów utwory Jantar jak i równiez Kukulskiego zrealizowali m. in. Kasia Groniec, Czesław Mozil, Ania Rusowicz, Paulina Przybysz czy Piotr Cugowski.

Paulina Przybysz sluzace do grona wykonawców dołączyła jak ostatnia. Gdy Natalia Kukulska kompletowała skład Przybysz była w ciąży. „Termin porodu miałam wyznaczony na 4 czerwca, więc myślałam, że nie powiedzie mi się wystąpić. Urodziłam jednak wcześniej. Jak tylko Natalia się o tym dowiedziała, natychmiast zadzwoniła i zaprosiła mnie do tego koncertu” – opowiadała PAP Przybysz. Przyznała, że wcześniej nie sięgała do muzy Jantar i Kukulskiego, odkryła ją przygotowując się az do koncertu. „Ku mojemu zdziwieniu bardzo mi się podoba” – skwitowała artystka.

Halina Frąckowiak zaśpiewała w wystepie piosenkę „Anna już tu nie mieszka”, utwór zapisany tuż wedlug katastrofie lotniczej, w której w r. 1980 zginęła Anna Jantar. „Śpiewając ją w Opolu w niedzielę jeszcze raz przeżyłam dramat nieobecności Ani. Czułam że publiczność przeżywa to razem ze mną” a mianowicie stwierdziła Frąckowiak.

Halina Mlynkowa tuż wedlug zejściu wraz z sceny powiedziała, że było to do niej zdaniem jedno z największych muzycznych wydarzeń tego sezonu. „Koncert był bardzo emocjonalny od początku do końca” – mówiła.

Kompozytor jak i równiez dyrygent Adam Sztaba, odpowiedzialny za aranżacje i szefostwo muzyczne koncertu podkreślił, że każdy sposród utworów był dopasowany pojedynczo do każdego wykonawcy, lecz z poszanowaniem oryginalnych konfiguracji. Przyznał, że na koniec koncertu, gdy artyści wyszli w scenę, natomiast opolska publiczność wstała nagradzając ich oklaskami, również się wzruszył. „Poczułem, że te owacje są nie tylko gwoli wykonawców, lecz też na rzecz Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego, którzy tak wiele wnieśli do krajowej muzyki” – mówił PAP Sztaba.

Wreszcie koncertu w scenie pojawiła się również Natalia Kukulska, która cały wieczór spędziła na zapleczu amfiteatru jak i równiez nie wystąpiła. Wzruszona nie zaakceptowac kryła łez. Dziękowała za pamięć na temat rodzicach i ich twórczości. Po zejściu ze sceny w rozmowie z PAP stwierdziła, że decyzja by nie wystąpić w niedzielę była „jedną z mądrzejszych, jaką podjęła”. „Nie dałabym rady wyjść na scenę, emocje aby mnie przerosły. Trudno mi było przy ogóle mówić ze wzruszenia. Nawet w zapleczu bardzo się wzruszałam, choć cały czas starałam się pomagać i wspierać tych, którzy na scenę wychodzili” – relacjonowała.

Na wielkich wzruszeniach przyszedł czas na stale, rockowe wydarzenie. Na scenie opolskiego amfiteatru zagrał przy niedzielny wieczór również zespół T. Love obchodzący w ten sposób trzydziestolecie istnienia. Gościnnie z grupą wystąpili Kora, John Porter i Artur Rojek. „Kiedy zakładałem zespół te 30 czasów temu to faceci w moim stulecia, czyli za posrednictwem pięćdziesiątką, śpiewający rock’n’rolla wydawali mi się trupami. Dziś sam jestem jednym z nich” – śmiał się zanim koncertem prowadzacy zespołu Muniek Staszczyk.

Podczas koncertu, który zakończył się długo po północy w nocy z niedzieli na poniedziałek, publiczność usłyszała m. in. takie piesni jak „Autobusy i tramwaje”, „Ajrisz”, „IV LO” badz zaśpiewane z gośćmi – „Warszawa”, „I love You” i „Bóg”. Na dwukrotnie T. Love zagrał „Kinga” i „Chłopaki nie płaczą”.

Podczas 30-tki T. Love wytwórnia wręczyła muzykom platynową płytę zbytnio album „Love, Love, Love – The very BesT. Love”. Platynowe płyty odebrali w Opolu wszyscy byli i obecni muzycy a takze współpracownicy stajnie zaproszeni poprzez obecny skład zespołu. Rozdano w sumie 19 egzemplarzy platynowych krążków.

Obydwa niedzielne koncerty były zarejestrowane, ale nie transmitowane za posrednictwem TVP. Mają być jednak wyemitowane. Podczas gdy – tego jeszcze nie wiadomo. (PAP)

kat/ rda/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy