Oscary 2017. Amazon i Netflix dołączają do filmowej elity

27 lipca, 2020
Category: gielda

Giełda przy Wall Street zlekceważyła te wiadomosci.

Nagroda Amerykańskiej Akademii Filmowej, czyli kryty złotem Oscar, jest godna około siedemset dolarów. Przynajmniej jeśli idzie o wartość statuetki. Sama nagroda a mianowicie dla do niej zdobywców jak i równiez tych, którzy dopiero jej pragną a mianowicie może być bezcenna.

Faktycznie właśnie może być w przypadku Amazona jak i równiez Netfliksa, innymi slowy dwóch netowych gigantów, którzy w tym roku również stanęli do oscarowego wyścigu.

Dwa Oscary zgarnął „Manchester by the sea”: kino, którego dystrybutorem był Amazon. Firma kupiła prawa sluzace do jego sprzedazy po festiwalu w Sundance, za dziesieciu mln dolarów. Do tej pory film zarobił 62 mln dolarów przy groszowym jak na Stany Zjednoczone budżecie wytwórczosci wynoszącym 8, 5 mln dolarów. Można się spodziewać, że zarobi jeszcze więcej – naprawde zwykle wydaje sie byc w przypadku filmów nagrodzonych poprzez akademię. Przykład? Ubiegłoroczny laureat w firm Film r. – Spotlight – zarobił w amerykańskich i kanadyjskich kinach prawie 6 mln dolarów. I to już po ogłoszeniu werdyktu. W dodatku trzeba doliczyć wyższą sprzedaż dvd jak i równiez większe ciekawosc w programie oglądania dzieki życzenie.

Jak wskazuje „Fortune”, Oscar daje firmie Jeffa Bezosa ogromne marketingowe możliwości promowania subskrypcji usług wideo Amazona. Poza „Manchester by the sea”, Amazon wydaje sie byc też dystrybutorem w Stanach i Kanadzie „Klienta” a mianowicie uznanego przez Akademię zbyt najlepszy kino nieanglojęzyczny.

Netflix natomiast zgarnął statuetkę zbytnio „Białe hełmy”, krótkometrażowy zaswiadczenie o ochotniczej formacji defensywy cywilnej po ogarniętej wojną Syrii. To dwudziesty trzeci dokument Netfliksa.

Giełda sceptyczna

Oskar Oskarem, ale po skali działalności Amazona, badz nawet Netflix produkcja filmowa to nie jawi sie byc jeszcze coś, co stanowi o być albo nie zaakceptowac być. Świadczy o tym odpowiedz inwestorów na teoretycznie rzetelne dla spółek wiadomości.

Akcje Netflix spadły zaraz na otwarciu notowań przy Wall Street na temat 0, cztery proc. Dokładnie tak samo zachował się Amazon. W tym czasie najważniejsze indeksy giełdowe traciły po 0, dwa proc. Można nawet powiedzieć, że rynek potraktował obie spółki gorzej niż rózne.

Obie przedsiebiorstwa na razie jednak ostrożnie wchodzą na duży ekran, a produkcje nie należą do wysokobudżetowych, przynajmniej według standardów z AMERYCE.

Produkcja „Manchester by the sea” kosztowała zaledwie jedenastu, 5 mln dol., jakie mozliwosci przy zysku koncernu Amazon 2, 4 mld dol. za ubiegły rok zupełnie wrażenia nie zaakceptowac robi. Nawet jeśli film zarobił już ponad szescdziesieciu mln dol.

Dzieło Netfliksa to natomiast krótki metraż, więc milionów raczej nie zaakceptowac zarobi. Korzyści będą raczej wizerunkowe, bowiem Netflix rozkreca działalność po innym kierunku. Chce szybko zdobyć klientów z całego świata dla serwisu internetowego, umożliwiającego płatne oglądanie filmów i serialami.