PKP liczyło przedsiębiorców jadących na protest. Zdaniem przewoźnika, to rutynowa procedura

PKP liczyło przedsiębiorców jadących na protest. Zdaniem przewoźnika, to rutynowa procedura
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

„Szanowni Państwo, nastawiamy się sposród prośbą o przekazywanie wiadomosci do Lokum Bezpieczeństwa o stwierdzonych przejazdach osób udających się na Protest Przedsiębiorców w Warszawie, który ma się odbyć przy dniu 23. 05. 2020 (sobota)”.

Taki mail został rozesłany sluzace do konduktorów pracujących dla PKP Intercity. Podwladni zostali poinstruowani, aby w razie potrzeby kontaktować się pod numer, pod którym gromadzone są wiadomosci na temat ubezpieczenia nagrań sposród pociągowych systemów.

Pod listem podpisał się Waldemar Płoński – naczelnik wydziału Biura Bezpieczeństwa w kolejarskiej spółce. W przeszłości – kierownik Komisariatu Kolejowego na warszawskim Dworcu Centralnym.

Obejrzyj: Protest na warszawskim rynku. Sypią się mandaty. Kołodziejczak dostał już zawiadomienie od momentu policji

Mail wywołał niemałą burzę w internecie. Zurnalista i publicysta Łukasz Warzecha skomentował: „Jeżeli to nie wydaje sie byc fałszywka, to to jest skandal”.

W tym momencie wiemy, że było oryginalne a potwierdziło nam to biuro prasowe PKP Intercity. Z pisma przesłanego do redakcji dowiadujemy się, że to standardowa procedura, natomiast informacje na temat przejazdach gromadzone były także przed epidemią, np. podczas imprez masowych.

Ogladaj: Koronawirus uderzył w taksówkarzy. Przewóz pasażerów zmalał o 70 proc.

„PKP Intercity bezustannie monitoruje frekwencję w wlasnych pociągach. Aranzowane wydarzenia przy miastach Naszego kraju, w tym przypadku Stolicy polski, powodują spory wzrost zaintrygowania podróżami i zakup biletów na krótko przed terminem odjazdu pociągów. W obecnym stanie epidemii jako przewoźnik wprowadziliśmy przy naszych pociągach ograniczenie sprzedaży biletów do 50 proc. w stosunku do liczby miejsc siedzących w składzie kierując się troską na temat bezpieczeństwo jak i równiez komfort wlasnych pasażerów” – czytamy przy oświadczeniu.

Jak dodano: „Monitorowanie wzmożonego zaintrygowania podróżami poprzez drużyny konduktorskie i raportowanie służy zwiększeniu przepływu wiadomosci, co przekłada się w realizację wzmocnień pociągów, nie zaakceptowac dopuszczając w zwiazku z tym do przekroczenia limitu 50 procent”.

Na pytanie, w którym miejscu dane są zbierane, kto ma do nich dostęp, jak są przechowywane, nie zaakceptowac dostaliśmy odpowiedzi.

Jak pisaliśmy w, po proteście w stolicy polski wzięło około kilkudziesięciu osób. Policja od momentu początku twierdziła, że fabula jest niedozwolona. Organizator zebrania – przedsiębiorca i kandydat na prezydenta – Paweł Tanajno został zatrzymany poprzez funkcjonariuszy.

Zapisz się na wlasny specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie. wp. pl

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy