Podkomisja smoleńska i Antoni Macierewicz mają tajemnice. I rosnący dług

27 lipca, 2020
Category: system gospodarczy

Dwa wyroki sądów oraz 998 dób to zbytnio mało, by Antoni Macierewicz i wiedziona przez faceta Podkomisja ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego w Smoleńsku (nazywana po prostu komisją smoleńską) ujawnili, jak wydają pieniądze. Z Podkomisją spieramy się od 02 2017 roku kalendarzowego. Reakcja? Ignorowanie: wyroków, pytań, wiadomości, wiele.

Ile kosztowało wysadzenie typu Tupolewa? Jak wiele pieniędzy kosztują ekspertyzy i kto je przygotowuje? To tajemnica według kolejnych przewodniczących podkomisji. Odpowiadać nie chciał pierwszy przewodniczący dr Wacław Berczyński i obecny przewodniczący Antoni Macierewicz.

Macierewicz, który właśnie został marszałkiem seniorem, nie tylko nie zaakceptowac zrealizował meritum dwóch sądowych wyroków – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podkomisja nie zwróciła nawet zasądzonych kosztów procesowych. To dokładnie 100 zł. Ustawowe odsetki od czasu prawomocnego wyroku az do dziś wyniosłyby 6 zł 58 groszy.

Dziś można więc powiedzieć wprost: Antoni Macierewicz jak i równiez Podkomisja Smoleńska „wiszą” mi – autorowi artykułu – 106 zł 58 groszy. Co ważniejsze jednak, „wiszą” również realizację wyroku, to znaczy prawdę. Mało kto wie, lecz Podkomisja Smoleńska wciąż działa. Ostatnie komunikaty wysyłała aczkolwiek rok temu. W tym chciała przesłuchiwać posłów opozycji.

Zobacz także: „Ropucha, którą musiał zjeść Andrzej Duda”. Antoni Macierewicz marszałkiem seniorem Sejmu. Joanna Kluzik-Rostkowska komentuje

Przy lutym 2017 roku wnioskowaliśmy do podkomisji o 2 rzeczy a mianowicie skany podpisanych od początku roku poprzez podkomisję umów cywilnoprawnych a takze pełen rejestr umów podpisanych od dnia rozpoczęcia działalności.

Zakładamy, że są to m. in. umowy na temat ekspertyzy, ale również inne dotyczące bieżącej działalność.

Przez umowy cywilnoprawne Kancelaria Prezydenta np. angazuje ludzi sluzace do prowadzenia mediów społecznościowych. Przy ten sposób rozlicza też organizację impr z udziałem prezydenta. Sejm z kolei po ten sposób zleca zewnętrznym ekspertom przygotowywanie opinii prawnych. I Sekretariat Prezydenta, i Kancelaria Sejmu od pytań o faktycznie wydane pieniądze nie ucieka. Ucieka za to Podkomisja Smoleńska.

Kazimierz Krupa: Cywilizacyjna rola PPK, PKP, CPK i kilkunastu jeszcze pozostalych skrótowców [FELIETON]

W jakim celu nam ów wiedza? Zespół w pierwotnym roku wydał 1, 4 mln zł. Zarzeka się, że większość poszła na wynagrodzenia i ekspertyzy. Budżet na ubiegły rok był zbliżony.

Powiedzieliśmy więc „sprawdzam”. Nie wiemy przecież, jak publicznymi pieniędzmi dysponuje zespół Antoniego Macierewicza. Którzy profesjonalisci otrzymują zadania od komisji? Ile dostają za diagnozy? O finansach zespołu nie wiadomo praktycznie nic. A działa już prawie trzy okres.

Informacje publiczne

Pod koniec września 2017 roku wygraliśmy z zespołem Antoniego Macierewicza po Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Zobowiązał podkomisję sluzace do odpowiedzi dzieki prosty wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Każdy mieszkaniec może ten złożyć. Jak i równiez dokładnie taką ścieżkę wybraliśmy. W połowie lipca 2018 roku Podkomisja przegrała również sprawę po Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Sad z 2017 stał się prawomocny.

Dzieki kolejne wiadomości Podkomisja już nie odpisuje. Oficjalna skrzynka e-mailowa wciąż działa, reakcji jednak nie ma. Próbowaliśmy jak i równiez w 2018 roku, tuż po wyroku, próbowaliśmy jak i równiez w minionych tygodniach. Wyjawszy skutku.

Przypominamy urzędnikom komisji, że wedlug polskim prawem „kto wbrew ciążącemu w nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze zastrzezenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”.

Sędzia frankowicz w sprawie frankowej. Mecenas: „kilku udało nam się wyłączyć”

Wojewódzki Sąd Administracyjny już w 2017 roku zobowiązał komisję sluzace do odpowiedzi w wniosek. Formalnie tylko tak wiele. Nie przesądzał, co powinien być przy odpowiedzi. Wciąż mogła być to odmowa udzielenia danych. Jednak sąd w uzasadnieniu nie zostawił żadnych wątpliwości co do swojego toku rozwazania i owego, jak funkcjonuje w Polsce uprawnienie. Podkomisja musi była cos wiecej niz odpowiedzieć na wniosek, ale po prostu ujawnić podpisane dokumenty urzedowe.

Zdaniem WSA zespół smoleński nie może się uchylać od obowiązku odpowiadania w wnioski na temat informację publiczną. Dlaczego? Poniewaz wydaje pieniądze podatników, więc musi się z nich rozliczać publicznie. Z kolei spis umów wydaje sie byc właśnie informacją publiczną. Moral? Należy się wszystkim obywatelom do jego dostęp.

źródło: Fragment wyroku WSA

Sąd podkreślił, że to niezbędny element kontroli wydatków państwowych. Jasno poinformował też, że tylko w ten sposób można sprawdzać, czy pieniądze nie są transferowane ze sfery budżetowej do prywatnych osób.

2-ie porażki Podkomisji

WSA rozprawił się też z kazdymi argumentami podkomisji. Przykładowo takimi, że w zadnym wypadku nie ujawniliśmy, po co mnie są te informacje. Trudnosc w tym, że zgodnie z prawem nie trzeba tego robić. Co więcej, urzędnicy nie mogą żądać takich wyjaśnień. Dostęp do informacji publicznych to konstytucyjne prawo. Powinno sie też podkreślić, że podkomisja nie zapytała o to. W przeciągu ostatnich dwóch lat oraz razu.

źródło: Fragment osadu WSA

WSA jest przekonany, że zrewidowanie szczegółów umów umożliwia pierwotnego „obywatelską ocenę”. W tenze sposób można ocenić, lub zadania, zbytnio które płacą wszyscy polscy podatnicy, są powierzone odpowiednim osobom.

Jednocześnie sąd jest zdania, że tylko przez sprawdzanie umów można ocenić, czy „nie były w istocie zakamuflowanym rodzajem nieuprawnionego przepływu środków ogólnych do osób prywatnych”. Tenze argument polskie sądy wyciągały już niejednokrotnie. Wyciągnął i w wlasnej sprawie.

Rentowność deweloperów mieszkaniowych, lub wciąż wydaje sie byc poza konkurencją?

Sąd w uzasadnieniu uporał się też z innym argumentem podkomisji. Twierdziła, że rezultaty badań morzem katastrofami lotniczymi są niejawne. WSA zaznaczył, że wniosek z tymze tłumaczeniem malo ma wspólnego. W końcu nie żądamy informacji o wynikach śledztwa zespołu. To dwie różne sprawy.

Wyrok WSA był jednak nieprawomocny, więc podkomisji przysługiwał moral o kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. I właśnie taką ścieżkę wybrał zespół Antoniego Macierewicza. I przegrał. Od wyroku nie przysługuje odwołanie. Podkomisja wybrała inną drogę. Marginalizowanie.

Posiadasz newsa, zdjęcie, film? Wyślij na #dziejesie