Polacy najlepszymi inwestorami w Europie. Najnowsze wiadomosci

Polacy najlepszymi inwestorami w Europie. Najnowsze wiadomosci
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

Holenderski broker Degiro podał wyniki lokaty swoich polskich klientów. Przy styczniu radzili sobie najpomyslniej w Europie. To bardziej odzwierciedla jednak dobre notowania warszawskiej giełdy, niż ich doskonale umiejętności. Polacy na razie niepewnie wychodzą poza rodzimy sektor. Jesteśmy w niniejszym bardzo podobni do Szwedów. Naszą giełdą z kolei w najwiekszym stopniu interesują się Czesi.

Polscy inwestorzy, którzy korzystają z usług biura brokerskiego Degiro, zarobili w styczniu dwóch, 06 proc. To najlepszy wynik wśród 18 europejskich krajów, dokad Holendrzy prowadzą swoją działalność. Na innym miejscu byli Austriacy, zas na trzecim Niemcy.

Polacy zawdzięczają to swojemu wstrzemięźliwemu podejściu do akcji zagranicznych. Akurat w styczniu polska giełda radziła sobie doskonale i dała jedną sposród najwyższych stóp zwrotu w świecie. WIG20 zyskał aż 5, szesc proc.

Choć Polacy raz za razem śmielej wyglądają poza warszawski parkiet, to nadal 76 proc. katalogów transakcji odnosi sie do spółek lokalnych (rok temu 81 proc. ). Mają przy tym przy Degiro dostęp do inwestycji w 26 krajach, w tym praktycznie przy całej Polsce, w NA JUKATAN, Australii jak i równiez na kilku rynkach azjatyckich.

Mniej zbyt granicą inwestują tylko Szwedzi, którzy 79 proc. sprawie dokonują na giełdzie w Sztokholmie. Średnio klienci Degiro aż 55 proc. transakcji realizują poza granicami wlasnego kraju.

Powodem ostrożności Polaków jest przypuszczalnie nieznajomość rynków zagranicznych i postrzeganie inwestycji tam, w charakterze obarczonych większym ryzykiem. Nie zawsze słusznie.

Co ciekawe, jeśli jednak Polacy już zdecydują się włożyć pieniądze po akcje jakiejś spółki cudzoziemskiej, to w takim przypadku nie patrzą na odległości i wcale nie inwestują za najbliższą granicą, tylko od razu przekraczają ocean. Ulubionym kierunkiem są Stany Zjednoczone.

Male prowizje? To podejrzane

Barierą nie jest predzej wielkość prowizji, ani strach przed kosztami wymiany waluty. Te Degiro zbiło sluzace do takich poziomów, że… na terytorium polski budzi to nieufność.

– To, że prowizje są tak niewielkie w Polsce, uwazane jest jak zarzut a mianowicie mówi Barbara Ryttel wraz z Degiro. – Uważa się, że gdyz jest tak tanio, to coś zbyt tym stoi.

Degiro podaje przykłady – za nabycie 50 akcji Coca-Coli (około 42 dol. za akcję) płaci się 0, siedmiu dol., zas wymiana waluty ze złotego na dolara to wydatek 0, 1-wsza proc. i drugie tyle, gdy zamieniamy z zwrotem.

Niskimi prowizjami Degiro zyskuje rynek europejski. Mają czterdziesci proc. branzy w Holandii, zdobyli prestiżowe nagrody branżowe w Portugalii i Niemczech.

Jak im się zdarza wychodzić dzieki swoje? Przede wszystkim minimalizując koszty. Działalność jest prowadzona wyłącznie przez internet, a obsługą klientów zajmują się centra zlokalizowane w panstwach, gdzie pensje pracowników nie zaakceptowac są wygórowane np. po Bułgarii.

Pokazna część sprawie rozliczana wydaje sie przy tym wyjawszy pośrednictwa giełd, ale pomiędzy klientami Degiro, jak najbardziej z zachowaniem cen i warunków giełdowych. Dzięki temu niekoniecznie trzeba płacić na przykład warszawskiej giełdzie za obrót notowanymi na niej akcjami. Ma to formę obrotu pozagiełdowego – caloksztalt zresztą wedle holenderskim prawem i całkowicie legalne.

a mianowicie Jesteśmy już na szóstym-siódmym miejscu w Europie – powiedział w rozmowie z WP money Gert Jan Holstege, dyrektor sprawny na Europę Środkowo-Wschodnią.

Degiro już po ciągu tylko ośmiu czasów od założenia weszło do pierwszej dziesiątki brokerów giełdowych w Europie. Firmę założyli Gijs Nagel i Niels Klok – dawni pracownicy odmiennego internetowego brokera giełdowego, holenderskiego Binck. Zbijając prowizje sluzace do minimalnych poziomów stało się maklerską wersją Ubera, który dzięki internetowi zbił az do minimum koszty usług taksówkarskich.

Młody Kowalski ze stu tysiącami w kieszeni

Liczba klientów Degiro od 2014 r. wzrosła z trzydziestu tysięcy az do 150 tysięcy obecnie. Jezeli w 2014 r. zrealizowali łącznie 1-wsza, 9 mln transakcji, to w ubiegłym roku aż 9, jedenastu mln. To znaczy średnio 65 transakcji dzieki klienta na rok. To wynik dość czynnego inwestora.

a mianowicie W Polsce dysponujemy kilka tysięcy klientów a mianowicie powiedział Holstege, unikając prezentowania konkretnej cyfry.

Przeciętny polski klient operuje gotówką wewnatrz 100 tys. zł. Wydaje sie przy tym dość młody. 80 proc. z nich dzierzy mniej niż 45 latek i to najwyższy odsetek w Europie.

Po co inwestują? Najpopularniejsze w ostatnich dwóch latach były akcje KGHM, JSW i Energi. Aczkolwiek w styczniu ta ostatnia nieco straciła w oczach inwestorów wraz z Degiro i zastąpiły ją akcje PKP Cargo.

Jak spotkać się z Zuckerbergiem albo dostać zniżkę na Disneyland?

Ludzie z polski rzadko dotychczas inwestowali dzieki giełdach obcych. Barierą była nie tylko rzadka i dość opóźniona obecność informacji o zagranicznych kompaniach w rodzimych mediach, ale równiez dość ogromne prowizje. Żeby zarobić w pośrednika, powinno sie było poświęcić znaczną część zysku. O ile się fita w ogóle miało. Ryzyko ponosił nabywca, a dość duże pieniądze brało guzik nie ryzykujące biuro maklerskie.

Degiro przycięło koszty transakcji do minimalnych wartości. Dzięki czemu można kupić akcję Facebooka zbyt 132 dol. i… spotkać jego twórcę, Marka Zuckerberga na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

– Tego nie zapewniamy – śmieje się, słysząc taki pomysł Holstege. a mianowicie Nie ma pewności, że Zuckerberg na walnym zgromadzeniu się pojawi.

a mianowicie Inwestując przy niektóre obce walory można nawet otrzymać atrakcyjne zniżki. Choćby po Disneylandzie a mianowicie wskazuje Krzysztof Świrk, menedżer ds. wzrostu Degiro.

Nalezy kupić tysiąc akcji francuskiej odnogi firmy Disneya a mianowicie Euro Disney S. C. A. a mianowicie obecnie na 1, 22 euro zbyt sztukę, by otrzymać ważną pięć lat kartę klienta-akcjonariusza, a ów upoważnia do 15 proc. zniżki dzieki bilety i restauracje w paryskim Disneylandzie.

Holstege zapewnia, że Degiro wystawia stosowne certyfikaty, które gwarantują, że klient akcjonariuszem np. Facebooka, czy ó Disney wydaje sie byc, co umożliwi uczestnictwo w zgromadzeniu. – Wystawienie certyfikatu zajmuje średnio kilka dób i wydaje sie byc związane z opłatą. Będą na nim wszystkie niezbędne informacje, kody ISIN itp. potrzebne sluzace do weryfikacji akcjonariusza – przekazuje Holstage.

To upewnia klienta, że obrót nie dokonuje się jakimiś wirtualnymi papierami czy instrumentami pochodnymi, opartymi na akcjach np. KGHM, ale realnymi akcjami, które mają swój oficjalny szyfr ISIN.

Akcje kupowane za posrednictwem klientów gromadzone są przy specjalnym truście i de facto leżą na specjalnych kontach w około dziesięciu dużych europejskich bankach. Te nie podlegają zajęciu w przypadku ewentualnego bankructwa Degiro, ani w przypadku zbankrtuowania tych banków.

Czesi jak i równiez Skandynawowie upodobali sobie inwestowanie w Polsce

Degiro wskazuje jednocześnie profil zagranicznego inwestora zainteresowanego Polską. W polsce najwięcej sprawie dokonują Czesi i Skandynawowie. Ci pierwsi trochę pewnie z zredukowanych możliwości na giełdzie praskiej wyglądają chętnie za granicę.

– Można tłumaczyć to faktem, że kondycja dużych i wielkich spółek notowanych na GPW jest skorelowana z cenami surowców – mówi Gert Holstege, wskazując jednocześnie w charakterze najlepszy przykład dużego zainteresowania zagranicy akcje JSW.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy