Polski przemysł bliski stagnacji. Tak źle nie było od dwóch lat. W strefie euro na odwrót

Polski przemysł bliski stagnacji. Tak źle nie było od dwóch lat. W strefie euro na odwrót
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

Wskaźnik aktywności przemysłowej w Polsce był w październiku najniższy od momentu września 2014 roku jak i równiez okazał się dużo sport od prognoz analityków. Jesteśmy już ledwie nad granicą oznaczającą postep. To duże zagrożenie na rzecz wyników całej gospodarki. Dużo lepsze informacje były przy praktycznie całej Europie.

Choć ostatnie wiadomosci o produkowaniu przemysłowej wraz z Eurostatu i GUS wskazywały na utrzymującą się na terytorium polski wysoką dynamikę, jedną z najlepszych w Europie, to wiadomosci międzynarodowej firmy badawczej IHS Markit maja obowiazek wywołać niepokój. Z ankiet wśród menadżerów ds. zakupów w polskich firmach wyplywa, że odkrywamy się już tylko nieznacznie nad progiem, oznaczającym wzrost w sektorze produkcyjnym.

Indeks PMI dla przemysłu na terytorium polski wyniósł przy październiku tylko 50, dwóch pkt. (50 pkt. okresla równowagę, poniżej jest spadek) co jest najgorszym wskazaniem od września 2014 r. Jest to naszym większą niespodzianką, że analitycy oczekiwali poprawy o 0, 7 miejsca względem września, kiedy wskaźnik osiągnął najwyższą wartość od momentu sześciu miesięcy, czyli 52, 2 pkt.

Jak przekazuje IHS Markit, obecny poziom jest już bliski stagnacji. „Czynnikiem mającym największy wpływ na październikowe spowolnienie postepu w przemyśle był zmniejszenie całkowitej liczby nowych zamówień (drugi największy spadek od czasu października 2014). Liczba swiezych zamówień eksportowych spadła w podobnym tempie”, podaje IHS Markit przy komunikacie.

Wpłynęło to w niewielki wylacznie wzrost produkowaniu przemysłowej, która związana była głównie wraz z już istniejącymi zamówieniami. To przełożyło się na maly wzrost pozyskiwaniu w firmach – najniższy od sierpnia 2014 r.

„W październiku poziom zakupów obniżył się czwarty przy jednym spotkaniu w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy, natomiast poziom zapasów pozycji zakupionych piąty przy jednym spotkaniu z rzędu. Czas dostaw wydłużył się po raz siódmy”, czytamy w analizie IHS Markit.

– Słaby październikowy odczyt wskaźnika PMI nastąpił po niespodziewanym spowolnieniu odnotowanym po oficjalnych danych empirycznych, dotyczących krajowej produkcji przemysłowej, która we wrześniu wzrosła tylko na temat 3, 2 proc. dwanascie miesiecy do r. – mówi Trevor Balchin, starszy ekonomista IHS Markit. – Najlepsze dane PMI, w związku z przewidywaniami IHS Markit na dwanascie miesiecy 2016 odnośnie obniżenia wzrostu PKB w Polsce do trzech, 2 proc., prezentują nastepne zagrożenia na rzecz prognoz, dotyczących ekspansji przy polskim przemyśle – daje.

Ekonomiści radzą czekać sposród ocenami

Główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak ocenił w rozmowie z PAP, że dane przekazane przez Markit są rozczarowujące, niemniej należy pamiętać o dużej zmienności wskaźnika PMI.

a mianowicie On zadziwia bardzo często, raz po jedną stronę, raz przy drugą. Patrząc na różne miary trendu nie jest jednakze źle, aktywność w przemyśle jest przy umiarkowanym trendzie wzrostowym. Patrząc na subindeksy tego wskaźnika też nie zaakceptowac widać załamania dotychczasowego lekko pozytywnego trendu, jeśli chodzi o aktywność przemysłu – powiedział Bujak.

Według jego, obserwując rosnące PMI sposród innych gospodarek trudno polski wskaźnik interpretować inaczej, niż jako „wynik naturalnej zmienności i trochę wypadek obok pracy”. Ekonomista wskazał m. in. w mocny postep PMI dla Chin i USA. „Tym bardziej w takim srodowisku trudno oczekiwać, żeby sposród efektywnością przy polskim przemyśle miało się dziać coś złego” – dodał.

Bujak spodziewa się, że w ciągu najbliższych miesięcy utrzyma się nadal w miarę niska dynamika PKB – w obszarach 3 proc. Dopiero przy przyszłym roku kalendarzowego wskaźnik ów wzrośnie, z utrzymaniem się solidnego postepu konsumpcji i ożywieniem aktywności inwestycyjnej przy sektorze spolecznym i osobistym.

Ekonomiści wraz z Raiffeisen Polbanku zwrócili uwagę, że po dwóch miesiącach wzrostów rejestr PMI powrócił do spadków i znalazł się cos znacznie wiecej anizeli tylko na poziomie niższym od czerwca, kiedy spadł po referendum w sprawie Brexitu, ale najniższym od trzeciego kwartału 2014 r. Także ich zdaniem dane PMI są jednak zaskakujące, bowiem wyraźne pogorszenie ocen koniunktury nastąpiło równolegle z zupełnie przeciwstawnymi tendencjami w Europie a mianowicie analogiczne indeksy dla tereny euro lub Niemiec – według wstępnych danych zbytnio październik – odnotowały wielomiesięczne maksima.

„W konsekwencji, nielatwo tą słabszą kondycję polskiego sektora przetwórstwa przemysłowego wiązać z niepomyslnym otoczeniem wewnętrznym, a do niej źródeł szukać należy wiecej w czynnikach lokalnych. Jednocześnie jednak porzadne wyniki sposród gospodarek będących głównym odbiorcą polskiego eksportu pozwalają liczyć, że kolejne miesiące nie zaakceptowac będą przynosiły dalszych spadków indeksu PMI dla Naszego kraju. W krótkiej perspektywie dane zapowiadać jednakze mogą niekorzystne odczyty wytwórczosci przemysłowej jak i równiez utwierdzają nas w wlasnych oczekiwaniach, że jej wyniki za październik przynieść mogą nawet nieduzy spadek po ujęciu dwanascie miesiecy do roku” – oceniono.

Również główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek porównuje lokalny odczyt sluzace do wskaźników z poza polski. Wskazała, że większość gospodarek strefy euro odnotowała w październiku cos wiecej niz wzrost wskaźnika PMI, ale także swoim najwyższe od wielu miesięcy wartości.

– Podczas gdy informacje płynące z październikowego polskiego wskaźnika PMI są niepojące, bowiem sygnalizują stagnację w przemyśle, czyli odwrotny trend, niż w większości przemysłów tych popularnych – zauważa Starczewska-Krzysztoszek. – Przemysł wydaje sie motorem napędowym polskiej gospodarki, tworzy przeszlo 25 proc. naszego PKB, a także kreuje zainteresowanie w pozostalych sektorach.

W najwyzszym stopniu dziwią ekonomistkę informacje o spadku zamówień eksportowych po polskim przemyśle, szczególnie po kontekście świetnej sytuacji w przemyśle germanskim, ale także czeskim, holenderskim, francuskim i hiszpańskim. „Łącznie polski wywóz towarów na owe rynki to prawie 47 proc. całego eksportu” a mianowicie zwróciła uwagę.

Starczewska-Krzysztoszek zauważyła, że kazde składowe październikowego wskaźnika PMI obniżyły się, więc ciezko zakładać, że jest to jednorazowe osłabienie formie polskiego przemysłu. „A to oznacza, że czwarty kwartał 2016 r. może być dla krajowej gospodarki słabszy niż wszyscy oczekiwali jak i równiez samo rosnące na bazie pieniędzy z programu 500+ spożycie indywidualne może nie utrzymać dynamiki PKB na poziomie trzy, 1-3, 2, nie mówiąc o zakładanym w budżecie państwa w 2016 r. poziomie trzech, 8 proc. ” – dodała.

Podczas gdy w Europie rozrost

Zupełnie odmienne nastroje panują w całej niemal zonie euro. Duze wskazania przyszły zarówno z Niemiec a mianowicie 55 pkt. to nadal poziom równie wysoki, jakie mozliwosci ostatnio dzieki przełomie 2013 i 2014 roku.

Poprawa nastąpiła po drugiej gospodarce krajowej strefy ó, czyli we Francji. 51, 8 pkt. indeksu przemysłowego PMI nie widziano również od początku 2014 r. i to odczyt dużo wyższy od momentu prognoz analityków (51, trzech pkt. ). Lepsze od prognozowanych wartości wyniki wykazały opinie menadżerów w Francji (53, 3 pkt. natomiast oczekiwano 52, 6 pkt. ), nieco gorsze są informacje wraz z Włoch (50, 9 pkt. a prognoza mówiła na temat 51, 4 pkt. ).

Ogólnie dla przemysłu całej strefy ó wskaźnik PMI poprawił się z 53, 3 pkt. we wrześniu do 53, 5 pkt. w październiku. Historycznie naprawde wysokie poziomy były tylko w grudniu 2013 i styczniu 2014 roku zas wcześniej po 2010 i 2011 roku.

Największą rolę grają w niniejszym gospodarki Holandii – 55, 7 pkt. to najwyższy odczyt od 15 miesięcy – i Niemiec a mianowicie maksimum od 33 miesięcy. Najsłabiej radzi sobie Grecja – czterdziestu osiem, 6 pkt. to najniżej od piec miesięcy a mianowicie oraz wspominane wyżej Włochy.

Jak podkreślają analitycy IHS Markit, wytwarzanie była największa od 04 2014 roku kalendarzowego, a zamówienia osiągnęły najwyższy poziom od momentu 33 miesięcy. Godny wspomnienia jest wzrost liczby oryginalnych miejsc pracy a mianowicie tak dobrego wyniku nie było od pięciu i pół r..

Te dane wskazują jednocześnie na rosnącą presję na podnoszenie wartosci i powrót inflacji. A to nastepnie daje przyczynek do modyfikacje polityki pieniężnej przez Europejski Bank Kierowniczy. Ten rzecz rozpatrywany będzie przez zarząd banku w grudniu.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy