Przedsiebiorstwa MSP mało korzystają z rynku zamówień publicznych

27 lipca, 2020
Category: inne

W 2011 r. sektor zamówień ogólnych był wart 144, 1 mld zł – podaje Urząd Zamówień Publicznych. Wraz z badań wynika, że tylko jedna 4 firm sposród sektora MSP była przy latach 2010-11 obecna na tym rynku.

Wraz z przedstawionych we wtorek przez TNS Pentor badań wynika, że nie ma formalnych granic w dostępnie małych jak i równiez średnich firm (MSP) sluzace do rynku zamówień publicznych, ale do udziału w postępowaniach zniechęca je wysoki stopień regulacji jak i równiez praktyki zamawiających – np. nie uzytkowanie przez tych propozycji z możliwości uproszczania metod.

Tylko 25 proc. badanych firm sposród sektora MSP odpowiedziało, że w czasach 2010-11 były obecne w dziedzinie zamówień ogólnych, a 64 proc. spośród firm, które nie działają na tym rynku uważa, że to segment dla większych podmiotów. 21 proc. firm, które wycofały się z rynku zamówień argumentuje, że powodem naszej decyzji była za duża biurokracja.

Badano oczekiwania firm MSP dotyczące zamówień. 76 proc. z nich chciałoby uproszczenia dokumentacji przetargowej, 73 proc. – większej przejrzystości procedur, zas 80 proc. – mniejszej liczby zaświadczeń i oświadczeń. 90 proc. wykonawców, którym udzielono zamówienia powyżej 14 tys. ó (próg uzycia ustawy o zamówieniach ogólnych – PAP) uważa, że umowy swietnie zabezpieczają biznesy zamawiających niż wykonawców.

Skromniej niż połowa wykonawców informuje zamawiających na temat zastrzeżeniach do warunków zamówienia. Uważają najczęściej, że argumenty te mimo wszystko nie zostaną wzięte ponizej uwagę za posrednictwem drugą stronę.

Obecna w trakcie konferencji prezes Polskiej Firm Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP zleciła badania) Bożena Lublińska-Kasprzak uważa, że wyniki ankiety potwierdzają słabości i ograniczenia sektora MSP w danym etapie zamówień ogólnych.

„Udział sektora MSP w tym rynku nie jest zadowalający (… ) Ważne, aby wspierać małe, mikro i średnie przedsiębiorstwa w rozwoju konkurencyjności i innowacyjności” – powiedziała.

Jej wedlug rynek zamówień publicznych stanowi o zasadniczej części konsumpcji dóbr i usług. W naszym kraju sięga w porzadku. 12 proc. PKB, co plasuje nasza firme poniżej średniego wskaźnika na rzecz UE przy wysokości 17 proc. PKB.

Dyrektor Departamentu Prawnego Urzędu Zamówień Publicznych Rafał Jędrzejewski poinformował, że w 2011 r. zbyt zamówień publicznych w Polsce był wart 144, 1 mld zł, zawarto 190 tys. umów, sektor przyciągnął ok. 14 tys. zamawiających.

„To potężny zbyt, który może służyć, jak skuteczny instrument muzyczny wsparcia rozwoju gospodarczego i (… ) wsparcia dzialania małych jak i równiez średnich przedsiębiorstw” – ocenił Jędrzejewski.

Wskazał, że zaletą tego rynku jest jego przejrzystość a mianowicie w 2011 r. 83 proc. zamówień było realizowanych w trybie otwartym, wobec 63 proc. przy 2010 r. Jednocześnie az do 13 proc. spadł procent zamówień wraz z wolnej ręki (wobec trzydziestu proc. w 2010 r. )

Jędrzejewski powiedział, że plusem zamówień publicznych jest także szybkość tego typu postępowań – zamówienia poniżej tzw. progów unijnych dotyczące przetargów nieograniczonych są rozstrzygane w trakcie poniżej 31 dni. Krajowa Izba Odwoławcza wyznacza wyraz na rozpatrzenie odwołania w ciągu siedmiu dni od momentu wpłynięcia wniosku, a orzeczenie zapada przy ciągu 12 dni.

„Komisja Europejska wskazała, że lokalny system jest na 3 miejscu przy Unii Europejskiej pod spodem względem sprawności i szybkości udzielania zamówień publicznych i terminowość rozpatrywania odwołań” – mówił Jędrzejewski. Zaznaczył, że koszty przygotowywania postępowań na temat zamówienie ogólne należą w Polsce do jednych z najniższych w UE, a rozwój zamówień elektronicznych powoduje wzrost efektywności programu.

Zdaniem Jędrzejewskiego do słabości systemu zaliczyć można niedostatek dialogu pomiędzy zamawiającymi a wykonawcami, o czym świadczą m. in. „śladowe ilości” uzywania trybu tzw. negocjacji wraz z ogłoszeniem, lub dialogu konkurencyjnego. Także cyfra składanych propozycji na każde postępowanie (2, 4 oferty) znacznie odbiega od średniej w UE.

Według dyrektora bolączką naszego systemu wydaje sie byc także preferowanie przez zamawiających kryterium najniższej ceny – w oparciu na temat ten sposób w 2010 r. rozstrzygnięto 91 proc. postępowań.

Jędrzejewski poinformował, że UZP przygotował propozycje zmian w prawie zamówień ogólnych, które służą zwiększeniu innowacyjności w zamówieniach publicznych i usuwaniu granic w dostępie do zamówień publicznych itp.

Wyjaśnił, że urząd opracował zmiany ograniczające obowiązki dokumentacyjne dla firm biorących udział w postępowaniach, czy zmianę przepisu umożliwiającego zatrzymanie wadium, co blokuje ubieganie się o zamówienia przez MSP.

„W propozycjach została wlaczona zmiana przewidująca wprowadzenie dialogu konkurencyjnego, jako podstawowego trybu o zamówienia poniżej progów unijnych” a mianowicie powiedział. Dodał, że planowane są też zmiany zmierzające do kierowania w pełni elektronicznych zamówień publicznych.

W zakresie tzw. indywidualnych wywiadów pogłębionych ankieterzy przebadali 35 przedsiebiorstw z sektora MSP. Testowania ilościowe objęły reprezentatywną próbę 1091 firm z sektora MSP grupę oraz losową próbę 900 przedsiębiorców, którym w czasach 2008-2010 udzielono zamówienia ogólnego powyżej czternascie tys. ó, ale poniżej tzw. progów unijnych. (PAP)

mmu/ mki/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy