Góra pieniędzy trafi do naszych firm. Bruksela da 20 mld euro  Informacje

  • Sekretarz energii USA chwali Polskę. "Podjęła dobrą decyzję"
  • Koniec gorszych produktów dla Młodych polaków? "Podejrzewam, że niewiele się zmieni"
  • Tani jak Polak. Eurostat porównał koszty roboty w Unii
  • Unia szykuje rewolucję w przepisach. Dziesięć zakazanych produktów
  • Bruksela nałożyła karę na General Electric. "Dokładne informacje są niezbędne"

W nowej unijnej perspektywie finansowej polscy sklepy mogą liczyć na bezpośrednie wsparcie o łącznej zalety ok. 20 mld euro - to czterokrotnie większą ilość niż w latach 2007-2013, kiedy wydano na wówczas 5 mld euro - podała przyszła komisarz UE Elżbieta Bieńkowska.

W piątek w Tychach (Śląskie) przyszła komisarz, która po nowej Komisji Europejskiej ma odpowiadać za sprawy rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsięwzięć, przedstawiła lokalnym przedsiębiorcom pewne zasady wydawania unijnych zasobów z budżetu na lata 2014-2020.

Więcej na infrastrukturę

"Strefa euro stanie się chciała się odgrodzić. Bieńkowska przed podwójnym wyzwaniem"

Bieńkowska wskazała, że chociaż pod względem wielkości nakładów pieniężnych nadal najwięcej unijnych zasobów dla Polski trafi w przedsięwzięcia związane z infrastrukturą (choć wiele z tych propozycji będzie częścią projektów rewitalizacyjnych, energetycznych czy ujętych po polityce miejskiej), to aczkolwiek największy przyrost środków tyczy się właśnie wsparcia przedsiębiorczości i powiązań biznesu z nauką. Środki na ten najnowszy cel są m. in. w programie "Inteligentny rozwój" (10 mld euro) oraz w programach regionalnych.

Duża część z ludzi pieniędzy będzie dostępna wyłącznie dla konsorcjów, skupiających placówki naukowe i przedsiębiorców. Bieńkowska oceniła, że m. in. dzięki postawieniu na tego typu kierunek wydatkowania unijnych zasobów polscy przedsiębiorcy zyskają w perspektywie realne możliwości inwestowania własnych pieniędzy w rozwój potencjału badawczo-rozwojowego, a tymże samym w nowe, odkrywcze rozwiązania.

Wzrost wydatków na badania i rozwój

Przyszła komisarz przypomniała, hdy w ciągu minionych dwóch lat polskie wydatki w badania i rozwój wzrosły z ok. 0, 7 do 0, 9 proc. PKB; za problem przy tym zakresie uznała nie zaakceptować brak środków na testowania i innowacyjność, ale argument, że są to niemal wyłącznie środki publiczne; niesłychanie rzadko pieniądze inwestują po tej dziedzinie prywatni wspólnicy.

Bieńkowska pobudzi Europę? W Brukseli obiecywała bitwę z barierami i uproszczenia dla przedsiębiorców

- Zakładamy, że w 2020 r. wydatki na te cele wzrosną co najmniej do poziomu 1, 7-1, 8 proc. PKB, zaś nawet powyżej 2 proc. - z tym hdy połowa tych środków to powinny być środki prywatne. To ma być podstawowy motor działania programów przy nowej perspektywie finansowej; lecz to nie zadziała, jeśli przedsiębiorcy nie będą wkładać własnych środków - powiedziała Bieńkowska, apelując do przedsiębiorstw o inwestowanie w potencjał naukowo-badawczy.

Przypomniała, hdy ok. 40 proc. unijnych środków z nowej strony będzie w Polsce zdecentralizowanych, czyli znajdzie się w gestii samorządów województw – to właśnie w programach regionalnych będzie duża frakcja pieniędzy dla przedsiębiorców jak i również samorządów lokalnych.

Ok. 90 proc. środków w formie dotacji

Patenty, innowacje i nowe rozwiązania pozostaną też wspierane w programach operacyjnych na szczeblu krajowym. - W programach krajowych będzie m. in. ścieżka finansowania projektu od fazy pomysłu do wejścia na rynek. Na etapie prototypu będzie to prawdopodobnie dotacja, a na wdrożenie - pożyczka.

Bieńkowska zdradza priorytety. "Zero tolerancji" na rzecz łamania dyrektywy o usługach

Będzie też pakiet związany spośród dostępem do rynku, promocją, eksportem - powiedziała b. wicepremier.

Bieńkowska zastrzegła, że pieniędzy w nowatorskim unijnym budżecie będzie większą ilość, ale ich wykorzystanie zostanie trudniejsze dla beneficjentów. a mianowicie Sposób ich kontrolowania będzie cięższy, sposób kar nakładanych na kraj członkowski zostanie gorszy - oceniła.

Nadal większość środków dzierży trafiać do beneficjentów po formie dotacji (ok. 85 proc. ), a pozostała część w formie kredytów i innych instrumentów zwrotnych. W poprzedniej perspektywie finansowej UE w naszym kraju instrumenty zwrotne stanowiły jedynie niewiele przeszło 1 proc. całości wydawanych unijnych środków.

Budżet Unii Europejskiej 2018. Więcej pieniędzy na walkę z bezrobociem Ze świata