Coraz więcej Niemców popiera sankcje wobec Rosji. Już nie rozumieją polityki Putina?  Informacje

  • Ruszają największe targi przemysłowe świata. Polskie firmy prezentują na sztuczną inteligencję
  • Około 71 tysięcy złotych zbytnio leżenie na łóżku. Ochotniczki poszukiwane
  • Kolejne utrudnienia gwoli pasażerów. Odwołano ponad pięćdziesiąt "niemieckich" lotów
  • Niemiecki przewoźnik złożył wniosek o upadłość
  • Szef niemieckiej dyplomacji: żadna osoba nie przeszkodzi w zbudowaniu Nord Stream 2

W ciągu miesiąca w Niemczech wzrosło poparcie dla sankcji nałożonych przez UE na Rosję w relacji aneksją Krymu i interwencją we wschodniej Ukrainie. Przy listopadzie zwolennicy restrykcji stanowili 58 proc. ankietowanych, przy październiku było ich 52 proc. Początkowo większość systemu społecznego niemieckiego, szczególnie ze wschodniej części kraju, deklarowała uchwycenie dla polityki Rosji jak i również sprzeciwiała się restrykcjom.

Wyniki sondażu podał w piątek drugi program niemieckiej telewizji publicznej ARD. Stacja z Moguncji prowadzi pewne badania opinii publicznej a mianowicie Politbarometer. 36 proc. parcypantów sondażu wypowiedziało się przeciw sankcjom. Ich odsetek spadł w zależności od z miesiącem poprzednim o cztery punkty procentowe.

Rosja tnie recenzje budżetowe. Przez spadające koszty ropy

Większe poparcie

Aż 76 proc. ankietowanych uznało za słuszną krytykę którego adres to Rosji wyrażoną przez kanclerz Angelę Merkel w przemówieniu wygłoszonym na początku zeszłego tygodnia w Sydney w Australii. Szefowa germańskiego rządu zarzuciła prezydentowi Władimirowi Putinowi, że traktuje Ukrainę jak swoją strefę śladów i depcze prawo międzynarodowego, co oznacza podważanie powojennego ładu międzynarodowego. 20 proc. Niemców oceniło wystąpienie Merkel negatywnie.

63 proc. badanych uważa, że obecna polityka Putina jest powodem do niepokoju. Ich odsetek spadł w porównaniu z poprzednim, przeprowadzonym we wrześniu sondażem zawierającym to zapytanie; wówczas wynosił 72 proc. 36 proc. Niemców nie zaakceptować niepokoi się działaniami podejmowanymi przez Rosję; we wrześniu było ich 27 proc.

Jest zrozumienie

Po wybuchu kryzysu na Ukrainie na początku roku wielu społeczeństwa niemieckiego, szczególnie wraz ze wschodniej części kraju, deklarowała zrozumienie dla polityki Rosji i sprzeciwiała się sankcjom.

Minister spraw obcych Niemiec Frank-Walter Steinmeier przy wystąpieniu, o którym pisze w piątek dziennik "Sueddeutsche Zeitung", bronił zasadności sankcji, sprzeciwił się jednak katalogów dalszemu zaostrzeniu. Jak podkreślił, celem Zachodu nie może być "rzucenie Rosji dzięki kolana".

Izolowana, upadająca gospodarczo Rosja nie będzie w stanie przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa Świata, ani do stabilizacji Ukrainy, lecz będzie stanowić ryzyko dla siebie samej i gwoli innych - ostrzegł kierownik niemieckiej dyplomacji.

Gazoport w Świnoujściu będzie powiększony - komunikat Gaz-Systemu Surowce