Elektrownia jądrowa w Polsce

Z najnowszej procedury rządu wynika, że w Polsce, po wielu latach, powstaną jednak elektrownie jądrowe. Jednak nikt nie spodziewał się, że pierwszy blok miałby powstać już w przeciągu 10 lat.

O powrocie do energetyki jądrowej poinformowało Ministerstwo Rozwoju przy swojej najnowszej strategii. Nie było tam jednak jakichkolwiek bądź informacji w ten sposób, kiedy moglibyśmy spodziewać się powstania pierwszego takiego obiektu.

Już niedługo pierwszy blok jądrowy w Polsce

Teraz więcej oświetlenia na sprawę rzuciło Ministerstwo Energii, chociaż... nieco zbiegiem okoliczności, bo w oświadczeniu dotyczącym artykułu "Rzeczpospolitej". Gwałtownie okazuje się, że pierwszy blok jądrowy w Naszym kraju powstanie w ciągu najbliższych 10 lat:

Obecnie Ministerstwo Energii przygotowuje programu budowy pierwszego bloku jądrowego o mocy ok. 1000 MW, który zostanie zbudowany w ciągu najbliższych dziesięciu lat, bowiem tyle sięga cykl inwestycyjny w energetyce jądrowej.

Tym samym ministerstwo odpowiedziało na tezy "Rz", jakoby rząd nie zaakceptować tylko przyspieszał budowę elektrowni atomowej, ale także miał rozpocząć budowę małych reaktorów termojądrowych - dających równocześnie energię i ciepło. “Rz” stwierdza w artykule:

W sumie chodzi o zakłady dysponujące mocą rzędu 6 tys. MW. Taka inwestycja oznaczałaby niebagatelny wydatek, znacznie przekraczający szacowane obecnie 120 mld zł.

Ministerstwo od razu pospieszyło z wyjaśnieniami, że sfinansowanie tak przedstawionego aplikacji nie jest możliwe po ciągu najbliższych 20 czasów. Warto jednak podkreślić przy tym, że “Rzeczpospolita” dokonała tu drobnego uproszczenia.

Faktycznie bowiem według najnowszej strategii rządowej do 2020 roku ma nastąpić "przygotowanie” pierwszego reaktora jądrowego produkującego energię i ciepło, o mocy 200-250 MW. Ale poza tym wraz z rządowego dokumentu nie wynika, by cokolwiek innego posiadało zostać przygotowane do 2020 roku. W długofalowych projektach rządu na terytorium polski miałyby zaistnieć dwie elektrownie jądrowe o łącznej mocy 6000 MW (4-8 bloków energetycznych), jednak nie podano tu żadnych konkretnych terminów.

Rząd PiS wraca do energetyki jądrowej

Oprócz budowy dwóch elektrowni jądrowych, najnowsza rządowa procedura zakłada, że to lokalne firmy wezmą spory wkład w przygotowaniach prac gwoli energetyki jądrowej, a też zostanie otwarte specjalne laboratorium, zajmujące się badaniami ponad materiałami do najnowocześniejszych reaktorów, nie tylko jądrowych.

Miałyby one znaczący wkład w produkcji energii w Polsce - wedle szacunków do 2030 roku potęga zainstalowana polskich jednostek wytwórczych ma wynosić ok. 46500 MW, w 2011 r. było to 37637 MW, energetyka jądrowa miałaby dawać za 6000 MW.

Rządowi zależy przy naszym, by energetyka jądrowa realizowała koncepcję tzw. kogeneracji a mianowicie czyli produkcji coś więcej niż siły, ale i ciepła, dostarczanego np. do instalacji przemysłowych.

Tagi: energia energetyka Komentując korzystasz z sprzęt Facebooka. Publikowane komentarze istnieją prywatnymi opiniami Użytkowników. Żeby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Przepis i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie na temat likwidacji OFE. Na wciąż gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Skraj bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker usiłuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Wydawca Altus TFI usłyszał oryginalne zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie

Beata Szydło komentuje zmiany przy Orlenie