ARR: produkcja drobiu w Polsce będzie nadal rosła

Agencja Rynku Rolnego prognozuje, że produkcja drobiu w Polsce zostanie nadal rosła, choć obecnie nie tak szybko jakim sposobem dotychczas. Barierą będą ograniczenia w eksporcie oraz zmniejszenie opłacalności produkcji ze powodu na niskie ceny. Wzrośnie spożycie drobiu.

"Przy ograniczonych możliwościach zwiększania eksportu ceny kurczaków będą utrzymywały się na niskim pułapie (... ). Czynnikiem ograniczającym spadek cen będzie rosnąca konsumpcja tego mięsa w Polsce oraz w Unii Europejskiej" - prognozują analitycy Filii Rynku Rolnego.

Ile za mięso?

Odrobina stopionego lodowca w butelce. Za ten zapach zapłacisz 400 zł

Według nich, w marcu owego roku cena skupu kurcząt brojlerów będzie kształtowała się na poziomie 3, 20-3, 40 zł za kg, a w czerwcu trzech, 30-3, 50 zł/kg.

W 2016 r. nastąpił niezahamowany wzrost produkcji drobiu po Polsce. Szacuje się, że produkcja żywca drobiowego wyniosła ponad 3, 3 mln ton i była o 17 proc. większa aniżeli w roku poprzednim. Jakim sposobem zauważają eksperci, rozwój produkcji wynikał głównie z ewentualności zwiększania sprzedaży zagranicznej, a w mniejszym stopniu ze wzrostu popytu wewnętrznego.

Do zwiększania produkcji zachęcała opłacalność produkcji, utrzymująca się pomimo niskiego poziomu wartości zbytu.

Ceny drobiu w ubiegłym roku spadały, w poszczególnych miesiącach 2016 r. były o 4–11 proc. niższe niż po roku 2015. Według danych empirycznych GUS, w grudniu obok. br. średnia cena żywca drobiowego na terytorium polski wyniosła 3, 53 zł/kg i była o 5 proc. niższa niż przed rokiem.

Więcej drobiu

Zdaniem analityków, w 2017 r. wytwarzanie drobiu będzie nadal rosła. Jednak uwzględniając utrzymujący się spadek cen i malejącą rentowność produkcji, dynamika wzrostu prawdopodobnie zmniejszy się do odwiedzenia ok. 5 proc.

W ubiegłym roku znamiennie wzrósł eksport drobiu, bo aż o 19 proc., wywieziono go ponad 1, 2 mln, były to głównie kurczaki. Polski drób jest bardzo konkurencyjny cenowo, a do zwiększenia zbytu zagranicznej zachęcał poziom opłat eksportowych, który przewyższał koszty uzyskiwane w branży krajowym.

W sumie eksportowane wydaje się ok. 40 proc. całej produkcji drobiu w Polsce.

Gdzie sprzedajemy?

Sklepowe lady pełne podróbek. "Sytuacja jest krytyczna"

Polskie kurczaki, indyki, kaczki jak i również gęsi trafiają głównie na rynek unijny (80 proc. eksportu), gdzie w styczniu-listopadzie u. br. wyeksportowano katalogów 0, 9 mln ton. Najwięcej sprzedawane jest przy Niemczech (16-proc. udział przy eksporcie), Wielkiej Brytanii (9 proc. ), w Czechach i Holandii (po szóstej proc. ) oraz we Francji (6 proc. ).

Wywóz na rynki pozaunijne zwiększył się do 0, 2 mln ton, tj. 34 proc. w zestawieniu z tym samym czasem 2015 r. i stanowił 20 proc. wolumenu eksportu ogółem. Głównymi kierunkami zbytu, poza UE, były: Ukraina (6 proc. ), Hongkong (3 proc. ) oraz Chiny, Benin i Kongo (po 2 proc. ).

Jak wskazuje Instytut Ekonomiki Produkcji i Ekonomii Żywnościowej, właściwości dietetyczne oraz łatwość przygotowania potraw wraz z mięsa drobiowego wpływały w dynamiczny wzrost jego konsumpcji w ostatnich latach. Przy 2016 r. spożycie drobiu zwiększyło się o 1-wszą, 4 kg do 28, 5 kg na mieszkańca. W 2000 r. konsumpcję drobiu wyniosło tylko 14, 7 kg na osobę.

Według danych GUS, w 2016 r. ceny detaliczne mięsa drobiowego były o 2, 3 proc. niższe niż w 2015 r., podczas gdy koszta mięsa wieprzowego i wołowego wzrosły odpowiednio o 1-wszą, 5 proc. i 0, 5 proc. Przewiduje się, że w 2017 r. konsumpcja drobiu wzrośnie o 2 proc. do 29 kg na mieszkańca, do czego przyczyni się niski poziom cen detalicznych tegoż mięsa oraz jego konkurencyjność wobec mięsa czerwonego.

Bank centralny Szwajcarii utrzymał mieszaniny procentowe bez zmian Pieniądze