ZAiKS: ACTA zabezpiecza wolność słowa i prawa obywatelskie

27 lipca, 2020
Category: inne

W tekście międzynarodowego porozumienia ACTA dotyczącego m. in. przeciwdziałania naruszeniom własności intelektualnej znajdują się wyraźne wskazania, jak należy zabezpieczać wolność słowa jak i równiez prawa obywatelskie – uważa prawnik Stowarzyszenia Autorów ZAiKS Krzysztof Lewandowski.

„Celem ACTA wydaje sie stworzenie podobnych regulacji w toku ochrony uprawnienia autorskiego w sieci do tych, które obowiązują w zakresie własności analogowej. W ramach ochrony własności analogowej regulace prawa autorskiego są niezwykle rygorystyczne i pozwalają organom ścigania wszczynać postępowanie karne z urzędu tam, w którym miejscu dochodzi do aktów piractwa” – powiedział PAP Lewandowski. „ACTA brnie do równoleglego rezultatu w internecie” – mówił.

ACTA (anti-counterfeiting trade agreement) to międzynarodowa umowa handlowa dotycząca zwalczania ruchu towarami podrobionymi. Dokument poświęcony jest także zagadnieniom przeciwdziałania naruszeniom własności intelektualnej, również w internecie. Do porozumienia ma dołączyć UE. Polski rząd przyjął już uchwałę o udzieleniu zgody na spisanie ACTA jak i równiez o postanowieniach jej zrealizowania. Planowane podpisanie przez Polskę dokumentu wywołało protest internautów i ataki na strony internetowe urzędów państwowych.

„Żaden twórca indywidualny nie jest w stanie zabiegać o ochronę swoich norm w internecie wraz z względu w rozproszenie tego rodzaju naruszeń i na niemożliwość dotarcia jak i równiez zidentyfikowania pirata” – tłumaczył potrzebę przystąpienia do ACTA Lewandowski.

Jak podkreślił, ustawa o prawie autorskim daje możliwość zażądania, aby sąd w ciągu trzech dni wydał postanowienie o zabezpieczeniu dowodów. Przeważnie nie można namierzyć naruszenia w ciągu trzech dzionki od zwrócenia się wraz z odpowiednim wnioskiem do sądu ze względu na efemeryczność przekazu internetowego – uważa prawnik. Według niego, konieczne są być może narzędzia prawne, np. stosowny organ, który miałby prawo wykonać prosty gest – sprawdzić, czy wydaje sie zezwolenie w korzystanie z konkretnego dobra intelektualnego.

Ustęp 4. artykułu 27 ACTA przewiduje „możliwość wydania przez swoje właściwe organy piszczalkowe dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, w odniesieniu do którego jest podejrzenie, że jego rachunek rozliczeniowy zostało użyte do naruszenia” praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich jak i równiez pokrewnych.

„Zdaniem twórców jest to sensowne, nie są oni przeciwko wolności w internecie, lecz są przeciw tym, którzy w sposób zorganizowany, gwoli własnego zysku dokonują tego typu naruszeń, nielegalnie zarabiają na cudzej twórczości” – podkreślił prawnik.

„Gdy czyta się ACTA (… ) obok przepisach wskazujących państwom, jak powinny się zachować, które to narzędzia wprowadzić, są wyraźne zabezpieczenia. Mówi się, że nie można naruszać wolności słowa, praw obywatelskich, wolności handlu, uczciwego konkurowania” – mówił Lewandowski. W jego opinii pies z kulawa noga nie zwraca też bacznosci na to, że w ACTA znajdują się wskazówki zachęcające rządy do podjęcia działań mających na celu uświadamianie, jak wazna jest własność intelektualna.

ZAiKS poparł wystąpienie popierające przystąpienie do ACTA, skierowane we wrześniu 2011 r. do premiera Donalda Tuska. Wśród sygnatariuszy znaleźli się także: Związek Producentów Audio-Video, Towarzystwo Filmowców Naszych, Stowarzyszenie Dystrybutorów Filmowych jak i równiez Business Software Alliance. (PAP)

mce/ ls/ ura/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy