Zuckerberg znów przeprasza. Jak i równiez przymierza się do pozwania Cambridge Analytic

Zuckerberg znów przeprasza. Jak i równiez przymierza się do pozwania Cambridge Analytic
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

a mianowicie Moje informacje również zostały sprzedane a mianowicie przyznał we wtorek Mark Zuckerberg, odpowiadając na zapytania Izby Reprezentantów USA.

Kwestia dotyczy wycieku danych przeszlo 80 mln użytkowników Facebooka, które miały zostać wbrew prawu użyte poprzez firmę Cambridge Analytica po kampanii wyborczej w 2016 r. Posłużyły do „promowania” Donalda Trumpa lub a mianowicie jak mówią niektórzy a mianowicie do zmanipulowania wyborców.

Wtorkowe przesłuchanie zajęło pięć godzin. Swoje wystąpienie Zuckerberg rozpoczął od odczytania oświadczenia. Przyznał w nim, że Facebook mógł zrobić więcej w kwestii zabezpieczenia informacji użytkowników. Wyraził również żal za fake newsy, obce interwencje po wybory, mowę nienawiści. – Nie zachowaliśmy się wnikliwie i był to wysoki błąd. To był mój błąd i jest mnie przykro a mianowicie mówił.

Zuckerberg przeprosił wszystkich użytkowników. „Jest mi naprawdę przykro”

Amerykańskie media nie zaakceptowac zostawiły za zakupach grupowych przesłuchaniu jalowej nitki. Większość pisała, że senatorowie nie zaakceptowac mieli pojęcia o tym, jak działają srodowiska społecznościowe i wypominali ilosc lat członków senatu, którzy mają średnio 61 lat.

Wedlug Dylana Byers’a z CNN, senat oblał „test Zuckerberga”. Dziennikarz przywołał m. in. wymianę zdań szefa Facebooka z senatorem Orrin’em Hatch’em, który nazwał serwis „stroną internetową” jak i równiez zapytał, na czym firma zarabia, skoro użytkownicy nie płacą za treści. – W reklamach a mianowicie odpowiedział Zuckerberg.

Zdaniem amerykańskich publicystów, kierownik Facebooka prześlizgnął się przez pytania senatorów i pomijajac przeprosinami i zapewnieniami, że problem zostanie rozwiązany, nie powiedział nic konkretnego.

W środę Zuckerberg znów przepraszał. – Nasza klasa to przedsiebiorstwo idealistyczna, optymistyczna – mówił w czasie wlasnego wystąpienia poprzednio Kongresem. Jako przykłady pozytywnej działalności, podał m. in. akcję #metoo czy zbiórkę pieniędzy w ofiary huraganu Harvey. – Nie wystarczy aczkolwiek połączyć osób ze sobą, dać im narzędzia. Powinno sie się nadal upewnić, że te narzędzia są stosowane w dobrej wierze. Nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, żeby tak się stało a mianowicie stwierdził.

Zuckerberg przyznał też, że swoim własne dane także zostały sprzedane.

Pojawiły się również pytania na temat podłożu politycznym. – Zadam panu pytanie, które sam otrzymałem zbyt pośrednictwem Facebooka – zaczął Joe Barton, członek Izby Reprezentantów wraz z Texasu. – Dlaczego serwis blokuje treści prawicowych, konserwatywnych blogerów?

a mianowicie W tej chwili sprawą zajmuje się zespół grono pracowników – odpowiedział Zuckerberg. – Robimy wszystko, żeby tę sytuację odwrócić.

Na temat to, czy Facebook zamierza pozwać Cambridge Analytica, zapytał Zuckerberga członek Izby Reprezentantów z Nieznanego Yorku – Eliot Engel.

– Sprawdzamy taką możliwość – odpowiedział Zuckerberg. a mianowicie Na razie zablokowaliśmy aplikacje Cambridge Analytica, musimy najpierw dokładnie zbadać mechanizm wycieku i wykorzystania informacji – wyjaśniał.

Szef Facebooka dodał też, że od chwili wyborów prezydenckich w AMERYCE wprowadzono różne narzędzia służące do kontroli publikacji. a mianowicie W tym czasie były m. in. wybory we Francji – mówi Zuckerberg. – To wyścig zbrojeń, nie jestem w stanie powiedzieć, czy sluzace do nadużyć nie zaakceptowac doszło. Jednak robimy, jak możemy, zeby sytuacja z 2016 r. się nie zaakceptowac powtórzyła – zapewnia.

Jak na gorąco oceniają amerykańskie media, nastepne przesłuchanie było dla Zuckerberga trudniejsze, niż spotkanie z senatorami. Jan Schakowsky, deputowana z Illinois, odczytała całą listę poprzednich przeprosin Zuckerberga, związanych wraz z gromadzeniem jak i równiez wyciekami danych empirycznych. – W moim odczuciu to dowód na to, że wewnętrzne regulacje w Facebooku nie działają – skwitowała.

Deputowany Frank Pallone poprosił Zuckerberga o jednoznaczną odpowiedź „tak” badz „nie”, na pytanie, badz Facebook zdecydowałby się na zmianę domyślnych ustawień tak, by zbierać najmniej danych empirycznych o użytkownikach, jak to tylko możliwe. – To bardzo złożona rzecz i domaga sie więcej niż jednej odpowiedzi – powiedział Zuckerberg, jak Pallone skwitował jednym słowem: „rozczarowujące”.

Członkowie Izby Reprezentantów zwrócili też uwagę na tek krok, że polityka gromadzenia informacji niektórych programów korzystających z Facebooka łamie umowę wraz z Federalną Komisją Handlu, zawartą w 2011 r. FTC już wszczęła w tejze sprawie postępowanie.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy